Artykuły i felietony

тише едешь, дальше будешь

Ciszej jedziesz, dalej dotrzesz – to rosyjskie powiedzenie kojarzy mi się bardzo życiowo, zwłaszcza w kontekście tegorocznych dokonań, oraz noworocznych wyzwań piłkarskich, które należy potraktować z mądrością wytrawnego trenera pięściarskiego.

 

W oczach wielu kibiców ostatecznie skompromitował się Artur Szpilka, którego porażka z Adamem Kownackim idealnie chyba ilustruje tytułową zasadę. Pięściarz z Wieliczki jest niedościgniony jeśli chodzi o autokreacje w mediach społecznościowych, przy czym mnie osobiście razi dysonans, między fanem „przygód Pumby” a wulgarnym ulicznikiem, który chamsko obraża rywali przy okazji konferencji prasowych czy wagi.

Piłkarsko trzyma nas w siódmym niebie Robert Lewandowski, którego skuteczność i powtarzalność są cechami z najwyższej półki. Najwięcej bramek w eliminacjach MŚ, wyprzedzenie Pana Włodzimierza Lubańskiego w klasyfikacji strzelców wszechczasów …i kolejne rekordy w Bayernie Monachium, dla którego gra już jednak chyba za długo. Bo właśnie w gorszej postawie Bayernu upatruje braku #RL9 na czołowych miejscach wiodących plebiscytów (podobnie ma Cavani, który strzela nie gorzej niż nasz rodak). Na masową wyobraźnie bardziej działają klubowe rekordy Realu Madryt, wpływ Messiego na grę Barcelony, która w minionym roku dokonała epokowej „remuntady” nad PSG, czy wreszcie pieniądze jakie zaczęto płacić za piłkarzy.

Image result for lewandowski gole w bundeslidze



[fbcomments]

Góra