ciekawostka

Aubameyang poza składem BVB. Drużyna ma go dosyć!

Sensacyjne informacje dobiegają z Dortmundu – w wyniku interwencji piłkarzy BVB ze składu na mecz w Stuttgarcie został usunięty najlepszy strzelec drużyny. Powód? Notoryczne spóźnianie się na treningi oraz fochy rozmaite.

Gabończyk został ukarany jak gdyby był szeregowym, zwykłym zawodnikiem a nie zdobywcą 79-ciu goli w 95-ciu grach dortmundczyków. Pomimo trudnego okresu jaki przechodzi BVB – Jean Pierre Aubameyang został wykluczony ze składu oraz skreślony z listy powołanych. Sytuacja martwi tym bardziej, że nastapiła przed meczem z Vfb, które u siebie zdobyło 13 punktów w 5ciu meczach – włodarze BVB twardo jednak postawili na dyscyplinę.

Decyzję ogłoszono wczoraj po południu i zaskoczyła ona środowisko – wprawdzie sam zawodnik nie trafia od 476.-ciu minut, ale ostatnio zrezygnował z powołania do kadry by odpocząć. Niestety regularnie spóźnia się na treningi: było tak w ostatnią niedzielę i wczoraj – co przelało czarę goryczy. To drugi raz w ciągu roku – w listopadzie 2016, zawieszono go przed meczem ze Sportingiem w LM z powodu imprezy, na która zawodnik udał się do Mediolanu bez poinformowania klubu. Wtedy Gabończyk przeprosił i wrócił w kolejnym meczy, w którym – po raz pierwszy w karierze – zdobył 4. gole, tym razem nie rozumie kary nałożonej przez klub: „nie chciałem się spóźnić, myślałem, że trening jest o 14.30” – tłumaczy (początek zajęć wyznaczony był na 14.00)

Bild donosi, że Auba jest rozdrażniony donosami kolegów, którzy regularnie skarżą się na jego spóźnienia. Wiadomo, że dla przeżywającej kryzys Borussii sytuacja jest podwójnie trudna – zawodnik bowiem często podkreśla, że w lecie chciał odejść z Dortmundu. Chętne były kluby z Chin oraz AC Milan, z którym piłkarz był już dogadany i twierdzi, że tam nie byłby traktowany jak szeregowy piłkarz, którego – ot, tak – można skreślić ze składu.

 

Źródło: GdS Foto: tribuna.com

 



Komentarze

komentarze


Góra