Polacy w ligach zagranicznych

Bundesliga. Remis Bayernu z Mainz. Robert Lewandowski bez gola

foto: twitter.com/FCBayern_France

W meczu 30. kolejki Bundesligi Bayern Monachium zremisował z Mainz 2:2. Robert Lewandowski grał cały mecz, ale nie poprawił swojego dorobku strzeleckiego. W rozgrywanym równolegle meczu Wolfsburg przegrał na wyjeździe z Herthą 0:1. Kolejne pełne 90. minut zaliczył na boisku Jakub Błaszczykowski, który grał jako prawy obrońca.

Bayern ostatnio nie jest w najlepszej formie. Bawarczycy w ostatnich pięciu ligowych meczach (biorąc pod uwagę także spotkanie z Mainz) zdobył tylko osiem punktów z piętnastu możliwych. Składają się na to dwa zwycięstwa (z BVB 4:1 i Augsburgiem 6:0), dwa remisy (z Mainz 2:2 i Leverkusen 0:0) oraz porażka z Hoffenheim 0:1. Dodatkowo piłkarze Ancelottiego odpadli z ligi Mistrzów po dwóch porażkach z Realem Madryt (omijamy już kwestie sędziowania w rewanżu).

Lewandowski i jego koledzy z zespołu przegrywali z Mainz już od 3. minuty spotkania. Bojan Krikić, który swego czasu był wielką nadzieją FC Barcelony, wykorzystał błąd defensywy rywali i mocnym, precyzyjnym strzałem pokonał próbującego ratować sytuację Ulreicha. W 15. minucie przyjezdni zmarnowali świetną okazję do podwyższenia prowadzenia i zemściło się to na nich już minutę później. Piłkarze Bayernu wyszli z kontratakiem, Ribery dograł w pole karne, a Robben z ostrego kąta uderzył po długim rogu i piłka wpadła do siatki.

Jeszcze przed przerwą gracze Mainz zdołali wyjść na prowadzenie. Faulowany w polu karnym był Josinori Muto przez Joshua Kimmicha i sędzia wskazał na wapno. Daniel Brosinski wykorzystał rzut karny, ale trzeba przyznać, że nie był to dobry i pewny strzał, bo bramkarz Bayernu bł o włos od skutecznej interwencji. Bayern wyrównał w 73. minucie. Thiago Alcantara ograł przed polem karnym jednego z rywali i technicznym strzałem pokonał bramkarza Mainz. 2:2. Wynik dość niespodziewany, ale jak najbardziej sprawiedliwy.

Bayern i tak jest pierwszy w lidze z dorobkiem 70. punktów, ale jego przewaga nad drugim RB Lipsk bardzo stopniała. Jeśli piłkarze z Lipska pokonają jutro Schalke, to do lidera będą tracić już tylko sześć punktów. Trudno jednak wierzyć w to, że w ostatnich czterech kolejkach ligi niemieckiej piłkarze Ancelottiego roztrwonią taką przewagę. Swojego dorobku strzeleckiego nie poprawił Robert Lewandowski. Polak ma na swoim koncie 28 bramek w Bundeslidze. Jest liderem klasyfikacji strzelców ex aequo z Aubameyangiem, który może ten dorobek poprawić w dzisiejszym starciu z Moenchengladbach (20:30).

Hertha – Wolfsburg 1:0

W rozgrywanym równocześnie meczu Hertha pokonała Wolfsburg 1:0. Piłkarze ze stolicy Niemiec zwycięską bramkę zdobyli w 59. minucie, a strzelcem został Vedad Ibisević. Gracza Herthy nie upilnował w polu karnym Jakub Błaszczykowski do spółki z partnerem z defensywy. Polak ostatnio znacząco poprawił swoją pozycję w zespole. Gra regularnie, a trener wystawia go na prawej stronie defensywy. Piłkarze Wolfsburga powinni się poprawić, bo mają tylko punkt więcej niż Augsburg będący na 16 miejscu w tabeli, które na koniec sezonu oznacza walkę o utrzymanie w Bundeslidze w barażach.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language