Bez kategorii

CR7 załatwił wszystko sam. Real-Atletico 3:0

Portugalczyk zdobył trzy gole i – praktycznie – trudno spodziewać się już by Atletico odwróciło losy rywalizacji

Siłą Atletico jest charakter trenera: Diego „Cholo” Simeone zaszczepił „Cochoneros” styl jaki sam prezentował gdy grał w Atletico, Interze czy Lazio – twardy, zawzięty, nieustępliwy. W drużynie nie ma wielkich gwiazd i – wybaczcie – ale dla mnie nie jest takim piłkarzem Griezmann, całkowicie niewidoczny w dzisiejszym półfinale, w którym przegrał z kretesem korespondencyjny pojedynek z Cristano Ronaldo.

Real wygrał 3:0, portugalczyk ustrzelił kolejnego hat-tricka w LM, a fani Blancos dopiekli rywalom piękną oprawą, przypominającą o spektakularnych 10 triumfach , które plasują Real na najwyższym stopniu podium klubowego Olimpu: „Powiedz co czujesz” to treśc wypisana na efektownym dziele kibiców.  Przy okazji złamana została seria czterech meczów bez porażki która Atletico zanotowało na Santiago Bernabeu. Vicente Calderon  – obiekt  rywali – ,jest ich dodatkowym atutem, ale ciężko prognozować odwrócenie rezultatu. Real wygrał gładko i gdyby nie pudła Modricia i Benzemy w pierwszej połowie to wynik mógł być jeszcze mniej korzystny, wobec praktycznie tylko jednej szansy bramkowej jaką mieli gracze argentyńskiego trenera. „W rewanżu spróbujemy dokonać rzeczy niemożliwej, trudnej i skomplikowanej, ale jesteśmy Atletico i będziemy walczyć na całego” – powiedział Simeone. „Cristiano jest fantastyczny, wielki zawodowiec, kóry nigdy nie ma dosyć sukcesów. To wszystko jego zasługa, ja z tytm nie mam nic wspólnego” – to z kolei słowa uznania, które pod adresem swojego asa wypowiedział trener Zidane, który świetnie ustawił znakomicie dysponowany Real, który w takiej formie ma szanse obronić trofeum, jako pierwsze drużyna w historii LM.

Wszystko prawda, tylko cieniem na to wszystko kłada się jednak te feralne gole ze spalonych przeciwko Bayernowi….

Real – Atletico 3:0 (Cristioano Ronaldo 10′, 77′ i 83′)

 

Opracowano z wykorzystaniem materiałów z GdS



Komentarze

komentarze


Góra
select language