Ekstraklasa

Czy Romeo Jozak buduje w Warszawie Manchester?

We wtorkowym meczu Legii z Jagiellonią, obejrzeliśmy pojedynek, który Anglicy zwykli nazywać „boys vs. men” . Gospodarze zamienili się rolami z gośćmi, którzy całkowicie zdominowali rywala i odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Na wygraną Jagi (2:0) z pewnością wpłynęła czerwona kartka, jaką obejrzał Antolić za brutalny, groźny i bezmyślny faul na Frankowskim Żenujące były w tej sytuacji protesty – zwłaszcza Eduardo, który w zbliżonej sytuacji odniósł kiedyś poważną kontuzję. Faul Chorwata nazywam bezmyślnym, dlatego że zawodnik Legii interweniował nie w sytuacji zapalczywej walki o piłkę a – po prostu – cynicznie skasował rywala nie myśląc, że może zrobić mu krzywdę. Przynajmniej tak to wyglądało – faul na zniechęcenie dobrze usposobionego rywala. Dobrze, że nie skończyło się fatalną kontuzją, bo zawodnik Jagi – wg. ekspertów – ma być kandydatem do straszenia Senegalczyków na MŚ.  Czy będzie alternatywą dla Kuby Błaszczykowskiego?

Jagiellonia wyglądała w Warszawie lepiej pod każdym względem : jej zawodnicy byli szybsi, lepiej zorganizowani,  przejawiali więcej ochoty do gry – ich atletyczność robiła wrażenie na tle „zmarzniętych” legionistów. Zawodnicy Romeo Jozaka muszą pokazywać więcej by obronić tytuł mistrzowski. Z tą myślą warszawska drużyna wciąż się wzmacnia – wspomniany Domagoj Antolić, Czarnogórzec Vesović Portugalczyk Cafu, Brazylijczyk Mauricio, francuski obrońca Remy – to więcej niż przeciętne zakupy. Ponadto znakomicie prezentują się fizycznie, co  nasuwa mi skojarzenia – potencjalnie i z należytym dystansem – z futbolowymi machinami z Manchesteru. Truskawką na torcie wojskowej jedenastki jest oczywiście Eduardo, o którym pisałem obszernej przy okazji jego przyjazdu do Warszawy.  Czy Legia będzie niebawem ścianą, od której odbijać się będą jej rywale? Prezes Mioduski na pewno tak to widzi. Ciekawe jak zapatrują sią na swoje losy Panowie Jędrzejczyk i Pazdan, którzy już pod wodzą Czerczesowa pokazali, że można pojechać na wielki turniej  w wysokiej dyspozycji wykutej na krajowych boiskach. Czy Romeo Jozak wyśle ich do Rosji w podobnej formie? To jedyny wariant w walce o kadrę i zagraniczny kontrakt, o który do niedawna zabiegali sami zawodnicy i stołeczny klub. Kilka miesięcy wstecz pisałem, że widzę na mundialu Jarosława Niezgodę i nadal idę o niewielki zakład, że tak może się stać. Młody zawodnik może tylko skorzystać na obecności klasowych piłkarzy jakich zakontraktowała Legia, a chorwacki trener to przecież spec od młodzieży. Teodorczyk, Kownacki, Niezgoda – z tej trójki Adam Nawałka wybierze zmiennika lub partnera dla Roberta Lewandowskiego ( i Arka Milika?)

Ligowa karuzela kręci się na razie w okowach mroźnej zimy, co z pewnością ma wpływ na sportowy poziom widowisk. Lech Poznań wygrał (2:1 ze Śląskiem Wrocław)  bo musiał  i w sobotę przyjedzie do Stolicy z niewielką stratą do wicelidera. Jako, że Górnik Zabrze zaliczył bezbramkowy remis, to czołówka tabeli jest wyrównana i walczące o tytuł drużyny są blisko siebie: 48, 45, 43 i 41 punktów Jagi, Legii, Lecha i Górnika –  wróżą emocje do końca rozgrywek.  Z niecierpliwością czekamy na lepsza aurę, która przyniesie rozkwit rywalizacji, na którą na razie (wciąż) ciężko się patrzy.

 

Foto: Youtube



[fbcomments]

Góra