Liga krajowa

Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok wygrała z Koroną Kielce i wskoczyła na fotel lidera

twitter.com/Jagiellonia1920

W 25. kolejce Lotto Ekstraklasy Jagiellonia Białystok pokonała Koronę Kielce 4:1. Dzięki zwycięstwu białostoczanie awansowali na pozycję lidera ligi.

W 14. mince meczu niespodziewanie na prowadzenie wyszli piłkarze Korony Kielce. Kelemen źle odbił piłkę po strzale Grzelaka, a Ilian Micanski z najbliższej odległości umieścił piłkę w bramce. Przez chwilę zapachniało sensacją, taką jak w meczu Ruch – Lechia (2:1). Takie myśli mogliśmy jednak mieć tylko przez 10 minut. Sheridan dośrodkował piłkę w pole karne spod końcowej linii boiska. Grzelak zaliczył „pusty przelot” i minął się z piłką. Przejął ją Frankowski, który pokonał Borjana. W 34. minucie Jagiellonia prowadziła już 2:1 i znów duża w tym zasługa Sheridana. Nowy napastnik białostockiego klubu uderzył z ostrego kąta na bramkę Korony, piłka odbiła się od słupka, po czym trafiła w Borjana, a następnie wtoczyła się do bramki.

Po przerwie nadal było ciekawie na murawie. W 55. minucie doskonałą okazję zmarnował Vassiljev, a kilka minut później swoją okazję miał także Micanski. W 70. minucie „Jaga” prowadziła już 3:1. Cernych przebiegł z piłką przez niemal całą połowę boiska rywali. Wpadł w pole karne, minął rywala zwodem „na zamach” i uderzył na bramkę przy bliższy słupku. Nie był to jednak koniec strzelania w Białymstoku. W doliczonym czasie gry Cernych znów zrobił rajd przez pół boiska (tym razem prawą flanką), po czym pokonał bezradnego Borjana.

Jgiellonia dzięki zwycięstwu wskoczyła na fotem lidera Ekstraklasy z dorobkiem 48. punktów. Drugi jest Lech (47), trzecia Lechia (46), a czwarta Legia (42).

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language