Liga krajowa

Ekstraklasa. Ruch Chorzów pokonał Zagłębie Lubin. Dziesiąta bramka Jarosława Niezgody

foto: https://twitter.com/ruchchorzow1920

Ruch Chorzów pokonał w 26. kolejce Lotto Ekstraklasy Zagłębie Lubin 1:0. Chorzowianie imponują formą po przerwie zimowej i gdyby nie ujemne punkty, to byliby w grupie mistrzowskiej.

Chorzowianie w 2017 roku wygrali trzy mecze z mocnymi rywalami (z Legią, Śląskiem i Lechią), jeden zremisowali (z Termalicą) i jeden przegrali (z Cracovią). Zagłębie dwa mecze wygrało (z górnikiem Łęczna i Arką), jeden zremisowało (z Cracovią) i dwa przegrało (z Wisłą Płock i Legią).

Przez większość czasu gry przeważało Zagłębie, które częściej atakowało, oddawało więcej strzałów na bramkę rywali i sprawiało lepsze wrażenie. Piłkarze z Lubina nie potrafili jednak udokumentować swojej przewagi bramką. Janoszka już w pierwszej minucie mógł dać swojemu zespołowi prowadzenie, ale nie wykorzystał znakomitego podania Buksy. W 24. minucie zagotowało się pod bramką Ruchu, piłkarze Zagłębia oddali cztery strzały, kopiąc na bramkę jeden po drugim, ale wszystko blokowali defensorzy z Chorzowa. W 37. minucie przyjezdni wyszli z kontratakiem, a jak kontra to i niebywale szybki Przybecki, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem kopnął nad bramką.

Janoszka miał kolejną świetną okazję na początku drugiej połowy, ale i tym razem przestrzelił. Kibice obejrzeli wreszcie bramkę w 67. minucie. Lipski zagrał prostopadłe podanie do Niezgody, a napastnik Ruchu pokonał płaskim strzałem Polacka. Bramkarz Zagłębia miał piłkę na rękawicy, ale nie zdołał jej zatrzymać. Dla 22 – latka było to jubileuszowe dziesiąte trafienie w tym sezonie.

Ruch dzięki zwycięstwu awansował na 12. miejsce w tabeli i ma w swoim dorobku 29. punktów. Chorzowianie imponują formą po przerwie zimowej i gdyby nie ujemne punkty (cztery), to byliby w grupie mistrzowskiej. Zagłębie jest na 5. miejscu.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language