Liga krajowa

Ekstraklasa. Tylko remis Jagiellonii z Cracovią. Legia wykorzysta szansę?

foto: https://twitter.com/_ekstraklasa_?lang=pl

Na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej w Ekstraklasie, Jagiellonia Białystok zremisowała przed własną publicznością z Cracovią. Stratę punktów białostoczan może wykorzystać Legia. Jeśli warszawianie pokonają w poniedziałek Koronę Kielce, to wskoczą na fotel lidera Ekstraklasy.

Gospodarze mogli objąć prowadzenie w 15. minucie spotkania, ale Cracovię uratował świetną interwencją Grzegorz Sandomierski. Tomasik odegrał piłkę na lewą flankę do Sheridana, a irlandzki piłkarz poczekał aż partnerzy wbiegną pod bramkę Cracovii, po czym dośrodkował piłkę. Do centry na piąty metr doszedł Tomasik, ale jego strzał obronił instynktownie bramkarz przyjezdnych. To była setka. Może gdyby podający ze strzelającym zamienili się miejscami to byłaby bramka?

Później dwie dobre okazje mieli piłkarze Cracovii. Najpierw minimalnie po strzale głową pomylił się Wójcicki, a chwilę później w jeszcze lepszej sytuacji pomylił się kompletnie niekryty pod bramką Jendrisek, który z pięciu metrów nie trafił w bramkę. Tuż przed przerwą kolejną dobrą interwencję zaliczył Sandomierski, który zatrzymał nogami strzał Cernycha. To również powinno wylądować w siatce.

W drugiej połowie kibice nie oglądali już aż tylu dobrych akcji i klarownych sytuacji pod którąkolwiek z bramek. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem i ten wynik jest jak najbardziej sprawiedliwy. W strzałach celnych było 3:3. Jagiellonia nadal prowadzi w lidze z dorobkiem 56. punktów, ale ten remis może ją kosztować stratę lidera. Dwa punkty za drużyną z Białegostoku jest Legia, która w poniedziałek zmierzy się z Koroną Kielce. Jeśli wygra – wskoczy na fotel lidera i zepchnie na drugie miejsce zespół Probierza. Cracovia jest na 12. miejscu z dorobkiem 31. punktów.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language