Liga krajowa

Ekstraklasa. Wisła Kraków pokonała Wisłę Płock i pnie się w górę tabeli

W 26. kolejce Lotto Ekstraklasy Wisła Kraków pokonała Wisłę Płock 3:2. Krakowianie dzięki wygranej awansowali w ligowej tabeli na szóste miejsce.

Krakowianie wyszli na prowadzenie w 24. minucie. Rogalski stracił piłkę w środku pola, a piłkarze „Białej Gwiazdy” potrzebowali zaledwie dwóch podań, by znaleźć się w polu karnym rywali. Paweł Brożek zagrał w pole karne do wbiegającego Rafała Boguskiego, a ten wyłożył piłkę na piaty metr, a piłkę do pustej bramki skierował Petar Brlek. Później lepiej radzili sobie piłkarze Wisły Płock. W 41. minucie przedziwnie zachował się w bramce Załuska, który popełnił duży błąd w bramce, dzięki czemu rywale wyrównali. Z rzutu wolnego piłkę dośrodkowywał Furman, piłkę odbił jeden z obrońców, ale wracała ona przed bramkę Wisły. Wszyscy spodziewali się zdecydowanego wyjścia do piłki Załuski, ale bramkarz nie dał niczego od siebie, stał i czekał z pięścią uniesioną do góry aż piłka do niego doleci. Jego zachowanie wykorzystał Siergiej Kriwiec, który wepchnął piłkę do bramki.

W 72. minucie goście prowadzili 2:1. Mateusz Piątkowski najpierw wygrał pojedynek z Gonzalezem, potem z Głowackim i w końcu pokonał Załuskę. To dla niego pierwsza bramka po powrocie do Ekstraklasy. Krakowianie jednak się nie poddali i sprawili kibicom miłą niespodziankę odrabiając straty. W 84. minucie wyrównał Stilić. jak to wpadło?! Nie mamy pewności, ale gracz Wisły raczej dośrodkowywał, a piłka przelobowała bramkarza, odbiła się od dalszego słupka i wpadła do bramki. Wyszło kapitalnie. Zwycięstwo dał Wiśle w 86. minucie Jakub Bartosz.

„Biała Gwiazda” dzięki zwycięstwu awansowała na szóste miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy. Krakowianie wyprzedzili Termalicę, która przegrała ze Śląskiem Wrocław. Wisła Płock jest 9., czyli o pozycję od strefy mistrzowskiej, ale może spaść w tabeli, bo wyprzedzić ją może Pogoń i Arka.



Komentarze

komentarze


Góra