Liga krajowa

Ekstraklasa. Legia pokonała Lechię w Gdańsku. Dżoker Kucharczyk

foto: Jacek Prondzynski, źródło: https://twitter.com/legiawarszawa

Szlagierowe starcie 25. kolejki pomiędzy Lechią Gdańsk a Legią Warszawa długo rozczarowywało. Dopiero druga połowa meczu przyniosła prawdziwe piłkarskie emocje. Legia wygrała 2:1, a zwycięstwo dał jej dżoker – Michał Kucharczyk.

W pierwszej połowie brakowało sytuacji podbramkowych. Obie drużyny była aktywne, próbowały przejąć kontrolę, rozgrywać na jeden kontakt, grać szybko, ale nie wszystko wychodziło. Kibice mogli być rozczarowani, a pojawili się na stadionie w Gdańsku w bardzo licznym gronie, więc atmosfera była jak najbardziej godna wielkiego widowiska, tylko piłkarze nie dopisali. W pierwszej połowie meczu było 2:2 w strzałach, ale tylko jeden był celny (Lechia). Słabo jak na szlagier.

Emocje rozpoczęły się tuż po przerwie. Z rzutu rożnego dośrodkował Rafał Wolski, Maloca uderzył futbolówkę głową, a ta na linii bramkowej odbiła się od nogi Adama Hlouska i wpadła do bramki. Samobójcze trafienie obrońcy Legii. Telewizyjni specjaliści szybko sprawdzili, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową, więc sędzia słusznie uznał gola. Legia odpowiedziała dziesięć minut później. Guilherme zagrał z lewego skrzydła w pole karne rywali, a Michał Kucharczyk wbiegł między dwóch obrońców i pokonał Kuciaka strzałem bez przyjęcia. Gracz Legii dwie minuty wcześniej zameldował się na murawie zmieniając Hamalainena. Świetne wejście!

W 65. minucie znów na bramkę Lechii uderzał Kucharczyk, ale tym razem Kuciak nie dał się pokonać. Po chwili akcja przeniosła się na drugą stronę boiska, gdzie Malarz zatrzymał w sytuacji sam na sam strzał Marco Paixao. W następnej akcji Portugalczyk znów uderzał na bramkę Legii, ale Malarz znów był na posterunku. W 77. minucie Wolski trafił w słupek. Na boisku szły iskry! Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Kuciaka znów pokonał Kucharczyk. Maloca po dośrodkowaniu Ofoe chciał oddalić zagrożenie spod własnej bramki, ale wybita przez niego piłka trafiła prosto pod nogi Kucharczyka, który strzałem z 16. metra pokonał bramkarza Lechii.

Po kapitalnej drugiej odsłonie meczu Legia wygrała 2:1. Drużyna Jacka Magiery wskoczyła na drugie miejsce w tabeli, ale w czołówce jest ogromny ścisk. Pierwsza jest Jagiellonia (49 punktów), druga Legia (48), trzeci Lech (48), a trzecia Lechia (46).

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language