ciekawostka

#FinałSpołecznościowychRekordów i 5 na 5 argumentów za Realem i Juve

Finał Ligi Mistrzów skupi uwagę nie tylko kibiców na stadionie w Cardiff, czy tych przed telewizorami, ale przede wszystkim poruszy społeczność internetową. Gazzetta dello Sport zebrała imponujące dane dotyczące kończącej się edycji rozgrywek. 2016/17

Największą, globalną siecią kibicowska jest Facebook i jego 1,9 miliarda użytkowników rozrzuconych po całym świecie. Profil społecznościowy Realu śledzi 103 miliony użytkowników, Juve prezentuje się skromniej mając „tylko” 28,35 miliona followersów.  Te i inne ciekawe dane zostały udostępnione na okoliczność Finału LM przez Facebook Italia. Wynika z nich, że zwolennicy Realu są liczni i aktywni w Afryce, Ameryce Południowej i Pd-Wsch Azji.

Juventus natomiast ma doskonały odbiór w Europie, gdzie wiedzie prymat nad Realem we Francji, na Bałkanach (sprawka Pjanica i Mandżukica). Również w Brazylii popularniejsi są „bianconeri” a to za sprawa Dani Alvesa – najbardziej „społecznościowego” piłkarza turyńczyków.

Cristiano Rolando jest absolutnym dominatorem na poziomie światowym, nie tylko wśród piłklarzy, w ilości fanów śledzących jego profile w mediach społecznościowych. Wynik CR7 121.160.035 fanów ( dane z maja 2017) to cztery razy więcej niż ma drugi na liście piłkarz – też Realu – James Rodriguez, którego wspiera  32.173.414 fanów. Na najniższym stopniu podium – Gareth Bale con i jego 28.765.934  „osobistych kibiców”.  Miejsca 4, 5, 6, 7 i 8 to znowu zawodnicy Realu: Sergio Ramos (23.123.734), Karim Benzema (23.070.827), Marcelo (18.463.706), Toni Kroos (11.889.652) i Pepe (11.241.249).  Na miejscu 9.tym – pierwszy z zawodników Juve – Dani Alves ze swoimi 8.230.675 fanów. Na kolejnych pozycjach: Alvaro Morata (7.373.638), Sami Khedira (7.373.638), Keylor Navas (6.069.487) i Kolumbijczyk z Juve: Juan Cuadrado (4.799.545). Pierwszym Włochem w stawce jest Gianluigi Buffon: 4.754.612 fanów a stawkę TOP 15 zamyka Isco (2.765.762).

 

Twitter natomiast wskazał swój „Dream Team” złożony z najpopularniejszych piłkarzy użytkujących serwis. „Ćwierkająca jedenastka” przedstawia się następująco: Buffon – Pepe’, Pique, Marcelo – Messi, Vidal, Isco, Neymar – Mbappe’, Luis Suarez, Cristiano Ronaldo. Ciekawe jakie szanse miałaby w realu drużyna z tak ofensywną linią pomocy? 😉

 

Mecz o którym obszerniej pisałem już wcześniej  już dzisiaj o 20.45 – tytułem krótkiego podsumowania szans, prognoz i spekulacji –  przedstawiam poniżej 5 argumentów na korzyść każdego z zespołów, które wyartykułowała La Gazzetta dello Sport.

Juventus: 1. Buffon – wybitny bramkarz, prawie 40-sto letni, pozostaje w znakomitej dyspozycji inspirując młodszych kolegów. 2. Obrona Juve jest najlepsza w Europie: 3 gole stracone w 12.stu meczach to wynik, który może porażać – zwłaszcza napastników Realu.  3. Motywacja i dojrzałość zawodników: przegrany 2 lata temu finał (po półfinale wygranym z Realem) był początkiem lekcji – cyklu, który zakończy się w Cardiff. 4. Mix doświadczenia z młodością: Buffon, Chiellini,  Alves, Mandżukić, Khedira i Higuain, to zawodnicy doświadczeni dla których sukces w Cardiff będzie ukoronowaniem dotychczasowych osiągnięć. Dybala, Pjanic, Alex Sandro, Chiellini to zawodnicy dla których podniesienie Pucharu Europy będzie pierwszym krokiem w wielką sławę i karierę na miarę talentów. 5. Numerologiczna reguła „siódemki„włoskich drużyn, które triumfowały dotąd w: 1996(Juve), 2003(Milan) i 2010(Inter)…..

Real: 1. Crisiano Ronaldo, który w odróżnieniu od finałów z ubiegłych lat, jest w wielkiej formie. W poprzednich latach bywał zmęczony lub kontuzjowany. 2. Zinedine Zidane, który prowadzi Real dopiero dwa lat, ale a z klasą wybitnego fachowca, który wygrywa choć taktycznie niewiele wymyślił, ale tylko dlatego, że nie było takiej potrzeby. 3. Ławka rezerwowych, na której zdarza się zasiadać takim asom jak Isco, Bale, Morata, Vasquez, Kovacic czy Asensio – to ewidentny luksus. 4. Casemiro – to zawodnik, który gwarantuje harmonię i równowagę, wypełniając wszystkie luki w obronie i pomocy, umożliwia kolegom swobodę i pokazanie pełnego potencjału w grze ofensywnej. I nigdy nie przegrał żadnego finału. 5. Historia – predestynowani do zwycięstw: 15 finałów Pucharu Europy i 11 trofeów w Madrycie, gdzie zwycięstwo jest tradycją….

 

Opracowano na podstawie artykułu z GdS, zdjęcie: Polskie Radio

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language