Artykuły i felietony

Gdy umiejętności to nie wszystko vol.1/3: kiedy kontuzje skracają karierę. TOP 6

Ruszamy z mini-cyklem, zawierającym trzy części poświęcone piłkarzom, którzy z jakiegoś powodu musieli przedwcześnie zakończyć swoje kariery. Na pierwszy ogień idą zawodnicy, którzy niejednokrotnie udowadniali swoje umiejętności, jednak przegrali z poważnymi kontuzjami. Następne odcinki poświęcimy flopom spowodowanym niesportowym trybem życia oraz złym decyzjom transferowym. Zapraszamy do lektury!

6. Fabrice Muamba

Pewnie wielu osobom to nazwisko niewiele mówi. W tym gronie to chyba jedyny zawodnik, który nie może pochwalić się świetną karierą i nawet ciężko powiedzieć o nim jako o zmarnowanym potencjale. Mimo to znalazł się na tej liście nie bez powodu. Muamba urodził się w Kongo, lecz w wieku 11 lat wyemigrował do Anglii i tam stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Zaczynał w młodzieżówce Arsenalu, następnie trafił na wypożyczenie do Birmingham City, by potem przejść do tego klubu przez transfer definitywny. Z Birmingham trafił do Boltonu i pełnił tam kluczową rolę. W marcu 2012 roku Bolton grał w 1/4 Pucharu Anglii z Tottenhamem. Wtedy 24-letni Muamba pada niespodziewanie na murawę. Serce zawodnika przestało pracować i pomimo błyskawicznej próby ratowania zawodnika nie udało się go ocucić. Udało się to dopiero w londyńskim szpitalu, co nie zmienia faktu, że serce piłkarza nie biło przez 78 minut. Zawodnik po miesiącu wyszedł ze szpitala i chciał kontynuować karierę, jednak zabronili mu tego lekarze. Fabrice Muamba to przykład tego, jak bardzo potrafi zaskoczyć nas własny organizm oraz tego, że mimo braku możliwości wykonywania tego co kochamy, wciąż możemy się realizować. Piłkarz w 2015 roku skończył studia dziennikarskie i prócz pracy jako dziennikarz sportowy zajął się szkoleniem młodzieży.

Znalezione obrazy dla zapytania fabrice muamba

Źródła: wikipedia.com, rfbl.pl, SoccerBase, własne



[fbcomments]

Góra