Hit w Lipsku dla Mistrza Niemiec. RL9 ma już 30 goli

Długo zapowiadało się na sensacje bo RB Lipsk długo prowadził z Bayernem, który w końcówce wykorzystał fakt, że gospodarze opadli z sił i z wytrawnością mistrza wypunktowali rywali aplikując im 5. goli.

Gospodarze mogli pomyśleć, że skoro Bayern już zapewnił sobie tytuł mistrzowski, to przyjedzie w wakacyjnej formie i łatwiej będzie wyrwać im korzystny wynik. RB Lipsk przystąpiło do spotkania z animuszem godnym drużyny aspirującej do miana nowej siły Bundesligi, i dość łatwo objęła prowadzenie wobec zupełnie nie mistrzowskiej postawy defensywy utytułowanego rywala, którego bramki strzegł rezerwowy Starke.  Gospodarze grali z zapałem i szczęśliwie a efektem tego było wysokie prowadzenie, które wskazywało raczej na sensacyjny wynik. W pierwszej połowie „swoje” zrobił tylko Lewy, który skutecznie wykonał rzut karny a w tygodniu po raz pierwszy ćwiczył z pełną intensywnością – po przerwie po meczu z Realem.

Do tego jednak doszło znacznie później i w innym wymiarze niż mogłoby wskazywać 4:2, które widniało na tablicy w 65tej minucie gry. Wówczas to Bayern odzyskał wigor (sporo wniosły zmiany Costa za Ribery i Vidal za Alonso a potem Muller za Kimmicha) . Rezultat został jednak odwrócony w ostatnich 10ciu minutach gry a sygnał do tego dał RL9, który dobił strzał Robbena w 84tej minucie. W dogrywce Costa i Robben (90+5) pogrążyli rywali tworząc widowisko na miarę – jak piszą media – meczu sezonu w Bundeslidze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lipsk dzisiaj zdobyło bezpieczną przewagę na drugiej pozycji, ostatnia kolejka rozstrzygnie o trzecim miejscu (BVB czy Hoffenheim)  oraz o koronie króla strzelców. Na razie 30:29 prowadzi Robert Lewandowski bo Aubameyang uzyskał tylko jedno trafienie we wczorajszym meczu z Augsburgiem.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language