Bez kategorii

Is Milik back? (video)

Milik is back! napisały dynamicznie włoskie serwisy w odpowiedzi na gola, którego po blisko czteromiesięcznej przerwie – „Oto dodatkowy zawodnik Sarriego!” uzupełniały komentarz do sportowego powrotu zawodnika, który tak znakomicie rozpoczął poprzedni sezon.

W minionym tygodniu nasz reprezentacyjny napastnik przyprawił kibiców i ekspertów o najprawdziwszą huśtawkę nastrojów – najpierw w środę 16 sierpnia w meczu eliminacyjnym LM z OSG Nice – spektakularnie spudłował. Trener Sarri skwitował to : „nie trafił w łatwą piłkę, nie on jeden w tym meczu” . Mi osobiście to pudło skojarzyło się od razu z niewykorzystana sytuacją w meczu Euro2016 z Niemcami…kiedy zawodnik miał praktycznie piłkę „na nosie” a przed nim tylko pustą bramkę….wówczas znamienne i zdecydowanie mniej parlamentarne były słowa wypowiedziane na gorąco przez samego zawodnika 😉

W środowym meczu nasz zawodnik nie wybiegł w podstawowym składzie Napoli, które trener Sarri zestawił następująco:  (4-3-3): Reina; Hysaj, Albiol, Koulibaly, Ghoulam; Allan, Jorginho, Hamsik; Insigne, Mertens, Callejon.

W zupełnie innych nastrojach schodzili obydwaj polscy piłkarze, trener oraz kibice i eksperci po sobotnim meczu Serie A. W inauguracji nowego sezonu Napoli zdominowało gospodarzy na Stadio Bentegodi w Weronie, gdzie beniaminek musiał uznać bezdyskusyjna wyższość graczy z Neapolu, w których upatruje się kandydata do mistrzostwa w tym sezonie. Partneopei rozpoczęli tym razem z obydwoma Polakami w składzie (4-3-3): Reina; Hysaj, Chiriches, Koulibaly, Ghoulam; Zielinsky, Diawara, Hamsik; Callejon, Milik, Insigne – i pokazali to do czego już przyzwyczaili: ładną, ofensywną,  kombinacyjna i skuteczną grę – najbardziej przyjemną do oglądania we Włoszech.

La Gazzetta dello Sport przypomina o fantastycznym starcie ubiegłego sezonu w wykonaniu naszego rodaka: 3. gole w dwóch meczach LM i 4. trafienia w siedmiu meczach ligowych, zaskarbiły mu serca neapolitańskich kibiców i duże uznanie tamtejszych futbolowych ekspertów – potem jednak przyszła fatalna kontuzja więzadeł, szybka operacja i blisko stu – dniowa przerwa na rehabilitacje, po której nasz zawodnik trafił tylko raz – w kwietniowym meczu z Sassuolo.

W zeszłym sezonie popisy strzeleckie Arka spowodowały euforię pod Wezuwiuszem – tamtejsi kibice w skuteczności Milika widzieli lekarstwo na jak najszybsze zapomnienie strzeleckich popisów „zdrajcy” Higuaina, który po rekordowym sezonie opuścił Neapol by przywdziać pasiasty trykot Juventusu.

Tegoroczny start naszego snajpera również ma pozytywny odbiór pod wulkanem – media przytaczają, że tak dobrze Milik wystartował 5 lat temu gdy w barwach Górnika Zabrze zanotował trafienie w pierwszym meczu sezonu z Piastem Gliwice. A kto dobrze zaczyna……

 

Oto skrót meczu Napoli – Nicea (2:0) w el. LM – i pudło AM

Oraz najciekawsze fragmenty inauguracji sezonu ligowego w Weronie (1:3) i gol AM

Źródła: własne + GdS, Foto: news.winner.co.uk

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language