Transfery

Jaga się wzmacnia, ale nie na puchary. A może jednak?

Wczoraj oficjalnie zaprezentowany kibicom Jagiellonii został nowy nabytek klubu – Mile Savković. Piłkarz ma bardzo dobre statystyki – 11 goli i 8 asyst w 32 meczach ligi serbskiej w zeszłym sezonie. Problem w tym, że w eliminacjach do Ligi Europy grać nie może. Powód? Występy w tychże eliminacjach w barwach Spartaka Subotica.

Trudno jednak ganić Jagiellonię. Prezes Kulesza zrobił wszystko, żeby zapewnić trenerowi Mamrotowi komfort pracy. Nie został sprzedany właściwie żaden wartościowy zawodnik, do drużyny dołączył Mateusz Machaj, który szybko wkomponował się w zespół, a klub wciąż poszukuje wzmocnień. Jednym z nich jest Mile Savković, który w najbliższych tygodniach na pewno przyda się szkoleniowcowi białostoczan do rotacji składem w ramach zmagań ligowych. W Lidze Europy w tym roku zagra tylko jeśli Jaga awansuje do fazy grupowej.

W niedzielnej Lidze+Extra Marcin Baszczyński powiedział, że na Podlasiu powstał zespół, który chce grać w europejskich pucharach. I choć nikt głośno o tym nie mówi, a droga do fazy grupowej Ligi Europy jest trudna, to w Białymstoku na poważnie chcą powalczyć o ten cel. Z trenerem Mamrotem i obecnym, zgranym składem nie jest to niemożliwe.

Kacper Krzeczewski

fot: gettyimages



[fbcomments]

Góra