ciekawostka

Jak obejść prawo zgodnie z prawem, czyli bonusy bukmacherskie w Polsce

Nowa ustawa hazardowa, zmiany, ograniczenia, podatek, kary, jednym słowem – katastrofa. W ten sposób wiele osób opisywało sytuację, która miała swoje początki w ubiegłym roku, kiedy to pojawiły się plany wprowadzenia modyfikacji w polskim prawie regulującym działalność w obszarze gier hazardowych. Stopniowo rozwijała się na przełomie 2016 i 2017 roku, aż w końcu zakończyła się wycofaniem z kraju największych firm bukmacherskich, świadczących dotąd z powodzeniem usługi graczom z Polski, co jedynie podsyciło wszechobecny pesymizm. Jak więc poradzić sobie ze wspomnianą katastrofą? Odpowiedź jest prosta. Sprytnie korzystając z tego, co legalne i pod ręką – z bonusów bukmacherskich.

Zmiany, zmiany, skąd te zmiany?

Zmiany zazwyczaj wynikają z potrzeb. Nie inaczej było w tym przypadku. Można by stwierdzić, że bynajmniej nie chodziło o potrzeby osób najbardziej zainteresowanych sprawą, a więc klientów firm bukmacherskich, ponieważ najlepiej im się wiodło właśnie do chwili uchwalenia nowej ustawy hazardowej, a potem, w ich mniemaniu, było już tylko gorzej. Na czyich potrzebach w takim razie skupiali się rządzący, wnosząc propozycje modyfikacji w prawie? Polski, polskiej gospodarki, a więc i polskich obywateli. Brzmi to dość patetycznie, przesadnie, jednak trudno nie doszukać się w tym sensu i racjonalnych argumentów. Jeszcze niedawno rodzimy rynek bukmacherski był opanowany przez firmy, które prawie wcale nie były powiązane z naszym krajem. Jedynym, co je łączyło z Polską, było obsługiwanie klientów ją zamieszkujących. To naprawdę niewiele, a zarazem tak wiele. Z jednej strony były to podmioty zagraniczne, zarejestrowane w rajach podatkowych, takich jak Malta czy Gibraltar, a więc nierozliczające się w Polsce ze swojej działalności, którą de facto tu prowadziły. Firmy te oferowały zakłady masowo – funkcjonowały na wielu rynkach, a więc oferty w żaden sposób nie były spersonalizowane i dostoswane do poszczególnych grup odbiorców. Nie było również możliwości wniesienia zakładu w drodze z pracy, wchodząc do stacjonarnego punktu operatora, zakłady były dostępne jedynie online. Jedynym, co łączyło już teraz nielegalnych bukmacherów z Polską, byli gracze – nie podatki, nie potrzeby, lecz zbiór bezosobowych jednostek. Jedynym, ale jakże istotnym. Dzięki temu jednemu punktowi wspólnemu, bukmacherzy czerpali z Polski naprawdę spory przychód. Gracze oczywiście nie narzekali, ciesząc się wygranymi niepomniejszonymi o kwotę podatku. Tymczasem szara strefa polskiej gospodarki rosła, wysokie sumy regularnie wypływały poza granice naszego kraju. Sytuacja ta jasno pokazuje, że wprowadzone zmiany nie są ani przypadkowe, ani nieuzasadnione. To, co negatywnie wpływa na państwo, na funkcjonowanie gospodarki, prędzej czy później dotknie samych obywateli.

Infografika 1. Nowa ustawa hazardowa: najważniejsze daty. Źródło: zagranie.com/bonusy-bukmacherskie-2017

 

Nowa rzeczywistość a w niej… bonusy bukmacherskie

1 lipca 2017r. – tego dnia nielegalni bukmacherzy internetowi opuścili polski rynek, a wraz z nimi przepadły wszelkie atrakcyjne bonusy i przede wszystkim wyższe wygrane, niepomniejszone o podatek. Nie ma sensu już obstawiać, nie w Polsce. Tak przynajmniej się wydawało. Czas jednak szybko pokazał, że owszem zmieniły się podmioty oferujące usługi bukmacherskie – pojawiły się nowe, a inne wyszły z cienia, jednak wszyscy ci, którzy zdecydowali się skorzystać z ich oferty, ku zaskoczeniu innych, nie doznali najmniejszej krzywdy. Nie zbankrutowali, nie zostali okradzeni, a nawet dostali 1000 złotych w ramach jednego z bonusów bukmacherskich. Brzmi zaskakująco, to na pewno, ale czy podejrzanie? Po dokładniejszym przeanalizowaniu sytuacji wszelkie wątpliwości można odstawić na bok. Wyjątkowo wysokie bonusy bukmacherskie są efektem rywalizacji między legalnymi bukmacherami. Na rynku pozostało tylko siedem firm, każda z nich funkcjonuje na tych samych zasadach, każda z nich próbuje dotrzeć do tej samej grupy odbiorców. Z perspektywy gracza, siedem firm to wcale nie taki duży wybór, natomiast ze strony operatora to aż sześć podmiotów, od których trzeba być lepszym. Najlepszym sposobem na to, aby nie odpaść w przedbiegach są atrakcyjne bonusy bukmacherskie. Im wyższy, im bardziej rozbudowany i im lepiej wyeksponowany na banerze, tym większe prawdopodobieństwo, że przyciągnie wzrok potencjalnych klientów i będzie punktem startowym do dalszej relacji z klientem. Będąc świadomym tych zależności czy nie, pewne jest jedno – zamiast doszukiwać się haczyków, warto po prostu korzystać.

Infografika 1. Legalni operatorzy zakładów bukmacherskich w Polsce. Źródło: zagranie.com/bukmacherzy

Bonusy bukmacherskie lekiem na całe zło, czyli kilka słów o tym, jak ominąć podatek

12-procentowy podatek – jedna liczba, parę znaków, a ilu osobom potrafiła spędzić sen z powiek. Odprowadzanie wspominanej kwoty podatku jest obowiązkiem każdego legalnego bukmachera, o czym jasno jest mowa w znowelizowanej ustawie hazardowej. Zarówno dla podmiotów, które nie będą stosowały się do jej postanowień, jak i graczy łamiących prawo, przewidziano wysokie kary. W obliczu powyższej sytuacji można pokusić się o stwierdzenie, że jednak prawo można „obejść”, a co więcej – bezkarnie. Gdyby tego jeszcze było mało, z pomocą przychodzą legalni bukmacherzy. Brzmi jak paradoks, prawda? W rzeczywistości to nie paradoks, a podejście do graczy z przymrużeniem oka, które należy tylko chwalić. Jeden z legalnych operatorów proponuje swoim klientom bonus bukmacherski, w ramach którego bierze na siebie kwotę podatku, a więc wygrana osoby korzystającej z promocji zostaje zwiększona o 12%. Koniec końców, oczywiście wszystko odbywa się zgodnie z obowiązującymi zasadami, jest to tylko wyjście naprzeciw potrzebom klienta, który w konsekwencji ma szansę zapomnieć o podatku.

W gąszczu bonusów bukmacherskich – na które zwrócić szczególną uwagę?

Oferta promocyjna jest naprawdę bogata, a składają się na nią różne rodzaje bonusów bukmacherskich. Pojawiają się freebety, czyli środki na darmowe zakłady – u jednego bukmachera w wysokości 20 PLN, u innego 25 PLN. Gracz otrzymuje je po założeniu konta i może dowolnie wykorzystać. Pierwszy zakład z wykorzystaniem środków promocyjnych nie zawsze zakończy się powodzeniem, jednak stanowi trening bukmacherski dla początkujących, a doświadczonym graczom pozwala poznać funkcjonowanie nowego bukmachera i odnieść własne oczekiwania do tego, co oferuje. Innym rodzajem jest bonus od depozytu. Najwyższy bonus na rynku z tej kategorii, oferowany przez LVBET, wynosi aż 1000 PLN – to imponująca kwota, która daje naprawdę wiele możliwości. Można także spotkać bonusy bukmacherskie, które przyjmują formę zakładu bez ryzyka. W przypadku niepowodzenia, graczowi zwracana jest część zainwestowanej stawki – na przykład gracz otrzyma z powrotem 110 PLN, obstawiając w Fortunie. Wymienione rodzaje bonusów bukmacherskich zazwyczaj składają się na ofertę powitalną. Na stałych graczy czekają nieco bardziej rozbudowane promocje, niejednokrotnie okolicznościowe. Przykładem może być chociażby Jesienny Turniej LVBET. Wszyscy zainteresowani robią to, co do tej pory, a więc po prostu obstawiają, gromadząc tym samym punkty za każdy wniesiony zakład. W przypadku wygranej, przyznawane są dodatkowe noty. Każdy z graczy może sprawdzić swój wynik w ogólnodostępnym rankingu. Najbardziej aktywni klienci nagradzani są atrakcyjnymi nagrodami, których łączna pula wynosi ponad 20 000 PLN.

Przedstawione bonusy bukmacherskie to tylko namiastka tego, co czeka na graczy u legalnych bukmacherów. Sprawdź ranking bonusów bukmacherskich stworzony przez ekspertów:

Bonusy bukmacherskie (link) – dowiedz się więcej



Komentarze

komentarze


Góra