ciekawostka

Kto za RL9: Dawid Kownacki? (video)

Mecze towarzyskie z Urugwajem i Meksykiem obnażyły miałkość polskiej kadry w napadzie, który na okoliczność absencji Roberta Lewandowskiego razi nieskutecznością, która rzutuje również na grę pomocników. Wielu ekspertów upatruje rozwiązania w konsekwentnym stawianiu na Dawida Kownackiego.

Pisałem już o tym – Wilczek nie jest głodnym, złym wilkiem, Milik jest kontuzjowany, Teodorczyk przestał strzelać, ale nie był też nigdy drugim RL9, nie są nimi również Stępiński ani cytowany wyżej Kownacki. Transfer do Sampdorii zawdzięcza na pewno dobremu wrażeniu jakie robią tam swoją grą Bereszyński i  Linetty oraz …chyba modzie na polskich piłkarzy wynikającej z wysokich notowań kadry, oraz ogólnego podziwu jaki w świecie wzbudza Robert Lewandowski, którego w Dortmundzie witali przecież Łukasz Piszczek i Kuba, a wcześniej dobrą renomę naszym zrobił tam Ebi Smolarek.

Ciekawe, że obydwaj z Polski wyjeżdżali jako zawodnicy Lecha Poznań – tyle, że Lewy zdobył dla Lokomotywy 32 gole w 58-miu meczach, co zajęło mu dwa lata. Kownacki potrzebował 2 razy więcej czasu by rozegrać 94. spotkania i zanotować 21. trafień. Nie da się porównać występów obydwu zawodników w reprezentacjach młodzieżowych, gdyż talent RL9 predestynował go do gry w dorosłej kadrze. W zespole U-21 rozegrał 3. spotkania bez zdobyczy bramkowej.

W dorosłej kadrze zadebiutował w 2008 roku jako 20-latek i od tamtej pory zdobył w niej 51. goli.  Dawid Kownacki – również obecnie 20-sto letni – zdobył dotąd 24 gole w reprezentacjach U-15 do U-21, w których systematycznie występuje od 2011 roku. Niestety fiaskiem zakończył się udział kadry Macieja Dorny na młodzieżowym Euro U-21, które minionego lata rozegrano w Polsce – wpływ Kownackiego na wyniki zespołu był żaden. Bardzo podobnie w niedawnym meczu z Wyspami Owczymi, który młodzieżówka ledwo zremisowała na wyjeździe 2:2. Zawodnik Sampdorii zdobył w nim wprawdzie gola z rzutu karnego, ale w 79-tej minucie został wyrzucony z boiska za drugą żółtą kartkę.

Teoretycznie Kownacki ma wciąż szansę na poprawienie wyniku RL9 w pierwszym sezonie gry w  klubie zagranicznym. Debiutancki sezon Lewego w BVB nie był oszałamiający i Jurgen Klopp dużo pracował nad Robertem by ten odpalił swój poziom, który poprawia do dzisiaj. W sezonie 2010/11 zdobył tylko 9 goli w 43-ech występach dortmundczyków, którzy jednak byli czołową drużyną bundesligi.

Dawid Kownacki gra dla Sampdorii, która – jak dotąd – notuje dobry sezon plasując się w tabeli tuż za wielkimi firmami Serie A – genueńczycy są po 12-stu kolejkach na szóstym miejscu w tabeli. Kownacki rozegrał dotąd 4 spotkania (w niepełnym wymiarze czasowym)  w których zanotował 2 trafienia w 9-tej i 10-tej kolejce przeciwko przeciętnemu Crotone u siebie oraz w meczu z Interem na San Siro. W kolejnych grach oglądał poczynania kolegów z ławki rezerwowych.

Oto obydwa gole Kownackiego dla Sampdorii – oceńcie sami, czy dotychczasowe osiągnięcia oraz te trafienia, pozwalają śmiało myśleć o Kownackim jako o kandydacie do składu reprezentacji na MŚ w Rosji.

Samp – Crotone 5:0 (ostatni gol by Kownacki)

Inter – Samp 3:2 ( Kownacki ustala wynik meczu)

 

Zdjęcie: polskieradio.pl



Komentarze

komentarze


Góra