„La Derniere Heure”: Trudne rozmowy Anderlechtu z Teodorczykiem. Polak może wrócić do Kijowa

foto: https://twitter.com/rscanderlecht

Belgijska gazeta „La Derniere Heure” poinformowała, że po sezonie Łukasz Teodorczyk może wrócić do Dynama Kijów. Anderlecht chciałby wykupić Polaka, ale między stronami są duże rozbieżności dotyczące warunków indywidualnego kontraktu zawodnika.

Na początku sierpnia ubiegłego roku Anderlecht szukał nowego napastnika. Ostateczny wybór padł na niegrającego w Dynamie Kijów Łukasza Teodorczyka. Belgowie wypożyczyli Polaka na rok za 700 tysięcy euro z opcją pierwokupu za 4,7 miliona euro. Na Ukrainie nikt nie wierzył w reprezentanta Polski, dlatego zawodnik upierał się przy wyjeździe.

Tymczasem dla Łukasza Teodorczyka to bez wątpienia najlepszy sezon w karierze. Polak po przenosinach do Anderlechtu z marszu stał się gwiazdą drużyny i ligi belgijskiej. Polski napastnik jest najlepszym strzelcem ligi z 20 bramkami na koncie i już zapisał się w historii Anderlechtu. – Teodorczyk jest zawodnikiem numer 23 w historii Anderlechtu, który strzelił minimum 20 bramek w rozgrywkach ligowych w pojedynczym sezonie – poinformował niedawno klub na swoim twitterze. Polak dla „Fiołków” wystąpił już łącznie w 40. spotkaniach, w których zdobył 28 bramek.

Dlatego Anderlecht zdaje sobie sprawę, że przy obecnej formie Polaka 4,7 miliona euro jest ceną promocyjną. Transfermarkt.de wycenia go na 9 milionów euro, ale jego obecna wartość jest znacznie wyższa. Dlatego Belgowie chcieliby go wykupić i zarobić sprzedając go do innego klubu. Zainteresowane jego usługami są kluby z Premier League i Bundesligi. Problemem nie jest kwota jaką trzeba zapłacić Ukraińcom, a warunki indywidualnego kontraktu Polaka. Belgijska gazeta „La Derniere Heure” poinformowała, że „Teo” chciałby zarabiać więcej niż Matias Suarez, Steven Defour czy Milan Jovanović, którzy byli gwiazdami zespołu w ostatnich latach. Jeśli belgijski klub nie dogada się z Polakiem, to ten po sezonie wróci z wypożyczenia i zarobić na nim będzie mogło Dynamo Kijów.

– W tej chwili nie jest powiedziane, czy dojdziemy z Anderlechtem do porozumienia w sprawie pensji oraz długości kontraktu Łukasza – powiedział menedżer Marcin Kubacki, cytowany przez „La Derniere Heure”. Jego agent dodał, że jeśli do porozumienia nie dojdzie, to zawodnik „nie zagra dla Dynama, ale Kijowianie będą mogli go sprzedać”. Zapowiada się więc gorące lato z udziałem Teodorczyka, który swoją wartość do końca rozgrywek może jeszcze podbić.

Jeśli Polak zdobędzie w lidze jeszcze przynajmniej cztery bramki to zostanie najlepszym strzelcem Anderlechtu w XXI wieku. Rekord należy do Tomasza Radzinskiego, który w sezonie 2000/2001 23 razy pokonywał bramkarza. Anderlecht jest liderem Jupiler League. „Fiołki” w 30. meczach zgromadziły 61 punktów. Dwa punkty mniej ma Club Brugge.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language