Liga belgijska. Porażka Anderlechtu. Łukasz Teodorczyk znów bez gola

foto: https://twitter.com/nieuwsblad_be

Anderlecht przegrał z Charleroi 0:1. Łukasz Teodorczyk zagrał cały mecz, ale czarna seria polskiego napastnika bez zdobytej bramki trwa. Teodorczyk ostatni raz do bramki rywali trafił półtora miesiąca temu.

Anderlecht mógł prowadzić w 20. minucie meczu, ale bramkarza przyjezdnych uratował słupek. Nicolas Penneteau dobrze zachował się w 27. minucie, gdy zatrzymał strzał Obradovic. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od obrońcy i leciała do bramki przy słupku, ale bramkarz był dobrze ustawiony, więc zdążył z interwencją. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Anderlechcie. Bramkę dla Charleroi zdobył w 38. minucie Hamdi Harbaoui. Tunezyjski piłkarz umieścił piłkę w bramce po strzale głową. Co ciekawe – Harbaoui, jest w Charleroi na wypożyczeniu z Anderlechtu. Po przerwie Teodorczyk i spółka próbowali odrobić straty, ale nie zdołali nawet zremisować. Kolejny przeciętny mecz zaliczył Teodorczyk.

Pod koniec marca Anderlecht poinformował, że wykupił Teodorczyka z Dynama Kijów i doszedł do porozumienia z Polakiem w sprawie jego indywidualnego kontraktu. Napastnik podpisał z belgijskim klubem kontrakt obowiązujący do 2020 roku. Media spekulowały, że dla Anderlechtu jest to inwestycja, a dla Polaka chwilowy przystanek, bo zachwycał formą i przyglądało mu się kilka „większych” europejskich klubów. Przez miesiąc jednak sporo się zmieniło, bo „Teo” nie potrafi znaleźć drogi do bramki rywali. Ostatni raz trafił 12. marca w ligowym meczu z Waasland-Beveren (3:0). Od tamtego czasu Anderlecht rozegrał pięć meczów ligowych i trzy w Lidze Europy, a licznik Polaka nie drgnął. Polak wciąż ma 20 bramek w Jupiler Pro League.

Anderlecht mimo słabej dyspozycji swojego podstawowego napastnika prowadzi w lidze, ale przewaga nad rywalami wcale nie jest duża. Genk traci do Anderlechtu pięć punktów a, Club Brugge sześć. Teodorczyk i spółka zagrają jeszcze z: Genk, Zulte Waregem, FC Brugge, RSC Charleroi i KV Oostende.



Komentarze

komentarze


Góra
select language