Liga krajowa

Liga Europy. Awans Anderlechtu. Łukasz Teodorczyk bez gola

foto: twitter.com/fanatikcomtr

RSC Anderlecht pokonał w 1/8 finału Ligi Europy APOEL FC 1:0 i zagra w ćwierćfinale rozgrywek. W pierwszym meczu, w Nikozji padł taki sam wynik. Łukasz Teodorczyk nie wpisał się na listę strzelców. Zszedł z boiska w 75. minucie. Polak na początku spotkania zmarnował stuprocentową okazję do strzelenia gola.

Anderlecht zajął drugie miejsce w grupie C Ligi Europy. Belgowie musieli uznać wyższość St. Etienne, ale wyprzedzili Mainz i azerski klub FK Gabala. W 1/16 Ligi Europy Teodorczyk i spółka stoczyli wyrównany bój z Zenitem. Belgowie na własnym boisku wygrali 2:0, a w rewanżu lepszy był zespół rosyjski, który wygrał 3:1, ale dzięki bramce na wyjeździe dalej awansowały „Fiołki”. Anderlecht po bardzo wyrównanym meczu, wygrał w Nikozji 1:0 po golu Stanciu, więc w rewanżu był faworytem.

Od początku meczu aktywny był Teodorczyk. Polski napastnik w trzeciej minucie spalił akcję, gdy był wraz z kolegą z zespołu sam przed bramką rywali. Dostał piłkę na strzał, ale nie trafił, a nawet gdyby, to był na spalonym. Minutę później „Teo” dostał prostopadłe podanie i był sam na sam z bramkarzem APOEL-u, ale kopnął prosto w wychodzącego z bramki golkipera. W 13. minucie fatalnie po dośrodkowaniu Tielemanasa spudłował też Spajić. Polski napastnik w dalszych minutach nękał rywali, ale swojego dorobku strzeleckiego nie poprawił.

Anderlecht zdobył bramkę dopiero w 65. minucie spotkania. Pressing Teodorczyka spowodował, że futbolówę przejął Hanni, który podał niedokładnie do Chipciu, ale piłka szczęśliwie do niego wróciła, więc za drugim razem się poprawił dograł wzdłuż bramki. Tam było kilku obrońców APOEL-u, ale także chwilę wcześniej wprowadzony na boisko Acheampong, który dopełnił formalności. Teodorczyk zszedł z boiska w 75. minucie. Zmienił go Thelin.

W ćwierćfinale prócz Anderlechtu zagrają: Celta Vigo (2:1 i 2:0 z Krasnodarem), Schalke (1:1 i 2:2 z Monchengladbach), Lyon (4:2 i 1:2 z Romą), Manchester United (1:1 i 1:0 z FK Rostów), Besiktas (1:1 i 4:1 z Olympiakosem), Genk (5:2 i 1:1 z Gent) i Ajax (1:2 i 2:0 z FC Kopenhagą).



Komentarze

komentarze


Góra