UEFA Liga Mistrzów

Liga Mistrzów 2017/18

Europejska rywalizacja bezlitośnie zweryfikowała jakość Ekstraklasy i tegoroczne rozgrywki pucharowe wszelkich szczebli odbędą się bez polskich drużyn. Rozlosowano faze grupową LM – oto jak przedstawiać się będzie jesienna rywalizacja – jest kilka smaczków i tzw. grup śmierci:

Grupa A

Manchester United, Benfica Lizbona, FC Basel, CSKA Moskwa

I w takiej kolejności powinny się w tej grupie zakończyć rozgrywki późną jesienią.

Grupa B

Bayern Monachium, Paris Saint Germain, Anderlecht Bruksela, Celtic Glasgow

Ciekawa grupa z polskimi akcentami jakimi będą pojedynki RL9 i Teo przy okazji meczów Bayernu z Anderlechtem. Ciekawie zapowiada się rywalizacja o prymat w grupie między FCB a PSG z Neymarem oraz walka o LE między Anderlechtem a Celtikiem.

Grupa C

Chelsea, Atletico Madryt, AS Roma, Quarabag Agdam

Ciekawa grupa z polskim rodzynkiem jakim będzie Jakub Rzeźniczak w najmniej doświadczonej drużynie z Azerbejdżanu. O prymat w grupie zawalczą CFC i Atletico, a faworytem będzie chyba ta druga drużyna. Dlaczego? Większe doświadczenie Diego Simeone i jego ludzi oraz skład The Blues, którzy – do tej pory – nie zaliczyli wzmocnień na miarę oczekiwań Antonio Conte. Końcowa kolejność? AM, CFC, Roma w LE a Quarabag jako zbierający doświadczenie – będzie dostarczał punkty.

Grupa D

Juventus, Barcelona, Olympiakos Pireus, Sporting Lizbona

W grupie tej los zestawił rewanż za ubiegłoroczny 1/4 finał. Juventus sprawdzi swój tegoroczny potencjał z rekonstruowaną Barceloną, w której epoka post-Neymar, może być gorzka do przełknięcia dla jej kibiców. Z nowym trenerem Ernesto Valverde, Duma Katalonii będzie się starała nawiązać do sukcesów, o które będzie trudno co pokazały mecze z Realem w hiszpańskim superpucharze. Ciekawe pojedynki stoczą Olimpiakos (z Vadisem Odidja Ofoe) ze Sportingiem. Czy i tym razem Belg powiedzie Greków do LE? Stawiam, że tak – a końcowa kolejność to: Juve, Barca, Olympiakos i Sporting

Grupa E

Spartak Moskwa, Sevilla, Liverpool, Maribor

Chyba najbardziej wyrównana grupa, o kolejności w której zadecydują: postawa Liverpoolu (którego potencjał powinien zdominować grupę ) oraz postawa w meczach wyjazdowych. W Spartaku występuje kilku reprezentantów Sbornej, więc ich postawa powinna zwiastować postawę gospodarzy w MŚ. Końcowy układ w grupie – przewiduje: Liverpool, Sevilla, Spartak, Maribor.

Grupa F

Shachtar Donieck, Manchester City, SSC Napoli, Feyenoord Rotterdam

O prymat w grupie powalczą Guardiola i Sarri i spodziewać się należy widowiskowych spotkań, bo zarówno MC jaki i Napoli, mają inklinacje do gry widowiskowej i ofensywnej. Kluczowe dla układu sił będą wyjazdowe mecze z Shachatrem. Języczkiem u wagi może być postawa Feyenoordu, który nie jest bez szans w walce o LE.

Grupa G

AS Monaco, FC Porto, Besiktas Stambuł, RB Lipsk

To również wyrównana grupa wielu niewiadomych. Monaco straciło kilku kluczowych zawodników i nie wiadomo czy następcy nawiążą do zeszłorocznego poziomu drużyny. Stawiam jednak, że tak, tak jak i na to, że o pozostałe lokaty zobaczymy zacięte pojedynki – potencjał pozostałych drużyn oceniam bowiem podobnie – z zastrzeżeniem dla postawy RB Lipsk, która – owszem – położy na szali tytuł v-ce mistrza bundesligi, ale i brak doświadczenia w pucharach. Rywale Niemców mają w tej kwestii więcej atutów.

Grupa H

Real Madryt, Borussia Dortmund, Tottenham Hotspurs, APOEL Nikozja

I taka też powinna być końcowa kolejnośc w grupe, w której los – po raz wtóry – skojarzył BVB z urzędującym mistrzem. Widowiskowe powinny być mecze tej grupy gdyż pierwsze trzy drużyny stawiają na ofensywny futbol. Apoel powinien być tutaj klasycznym dostarczycielem punktów i bramek, które mogą liczyć się w końcowym rozrachunku. Real awansuje z pierwszego miejsca, ale o drugie zawalczą Niemcy z Anglikami i tym razem (ubytki kadrowe i nowy trener) stawiam na dalszy awans londyńczyków. Dortmund tym razem zadowoli sie LE.

 

 

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language