UEFA Liga Mistrzów

Liga Mistrzów. Borussia nie odrobiła strat. AS Monaco zagra w półfinale

foto: twitter.com/AS_Monaco_ES

AS Monaco pokonało przed własną publicznością Borussię Dortmund 3:1 i zagra w półfinale Ligi Mistrzów. Błąd przy trzecim trafieniu dla francuskiego zespołu popełnił Łukasz Piszczek.

Niemiecka drużyna w pierwszym meczu mimo dramatycznych wydarzeń z wybuchami, rannym Bartrą i całym tym zamieszaniem nie poddała się. Wydaje się, że wyrządzono Borussi krzywdę, że kazano jej grać dzień po wspomnianych zajściach, ale piłkarze Tuchela mimo porażki 3:2 na własnym stadionie mogli liczyć na odrobienie strat w rewanżu i ewentualny awans do dalsze fazy rozgrywek.

Tę myśl wybił im szybko z głowy Mbappe wraz ze swoimi kolegami. W trzeciej minucie meczu Mendy zdecydował się na indywidualny rajd, po którym uderzał na bramkę zza pola karnego. Burki odbił piłkę przed siebie, a dopadł do niej Mbappe, który precyzyjnym strzałem przy słupku otworzył wynik meczu. W 14. minucie Borussia była bliska wyrównania, ale piłka po strzale Sahina z rzutu wolnego odbiła się tylko od słupka. Więcej precyzji mieli piłkarze Monaco, którzy w 17. minucie podwyższyli prowadzenie na 2:0. Po kontrataku piłkę w szesnastkę BVB dośrodkował Lemara, a Falcao strzałem głową dopełnił formalności.

Nadzieję kibicom Borussii dał ponownie na początku drugiej połowy Marco Reus. Dembele przedarł się prawą stroną pod końcową linię boiska, po czym zagrał piłkę przed bramkę rywali. Tam był Reus, który mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Subasicia.

W 81. minucie na boisku pojawił się Germain, który zmienił Mbappe. Francuski piłkarz zaliczył wejście smoka, bo już w pierwszej swojej sytuacji pokonał bramkarza niemieckiego zespołu. Łukasz Piszczek źle dogrywał piłkę do kolegi w okolicach środka boiska. Przejął ją Lemar i popędził na bramkę. Polak za nim nie nadążył, środkowy obrońca też nie pomógł i gracz Monaco zagrał piłkę do wbiegającego w pole Germaina, który strzałem bez przyjęcia pokonał Burkiego. Po zawodach.

Kamil Glik wraz z AS Monaco zameldował się w półfinale Ligi Mistrzów. Poza francuskim zespołem w tej fazie rozgrywek zagrają jeszcze Real Madryt, Atletico Madryt i Juventus Turyn.



Komentarze

komentarze


Góra
select language