UEFA Liga Mistrzów

Liga Mistrzów. Luis Enrique i jego piłkarze wierzą w odrobienie strat z PSG

foto: https://twitter.com/fcbarcelona

„Remontada”, czyli „odrobienie strat” – ten właśnie zwrot jest od trzech tygodni na okładkach katalońskich mediów. Barcelona przegrała pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z PSG 0:4 i aby zagrać w ćwierćfinale musiałaby dokonać cudu. W „remontadę” wierzy Luis Enrique i jego piłkarze. – Jeśli oni nam strzelili cztery gole, to my możemy sześć – stwierdził szkoleniowiec Barcy na przedmeczowej konferencji prasowej.

Żadna drużyna w historii europejskich pucharów nie awansował do dalszej fazy rozgrywek po porażce 0:4 w pierwszym spotkaniu dwumeczu. Dzień przed meczem gazeta „L’Esportiu” pytała jednak czytelników, czy pamiętają wielkie europejskie remontady w wykonaniu Barcelony. Wśród nich wymieniano mecze z Chelsea (1999/2000 – 3:1 i 1:5), Milanem (2012/2013 – 2:0 i 0:4), Anderlechtem (1978/1979 – 3:0 i 0:3, awans po karnych), czy Dynamem Kijów (1993/1994 – 3:1 i 1:4). W żadnym z przytoczonych przykładów Barca nie przegrała w pierwszym meczu tak wysoko jak z PSG. Katalończycy wygrywali jednak już wiele razy wynikiem wyższym niż 4:0, nawet w Lidze Mistrzów. W obecnym sezonie Barca aż w 11. meczach osiągała wynik, który w środę dałby jej awans, lub chociaż dogrywkę.

– Jesteśmy dopiero w połowie dwumeczu. Jeżeli oni strzelili nam cztery gole, to my możemy strzelić im sześć. Przeciwko innym zespołom robiliśmy to już wiele razy. Nie mamy już nic do stracenia, a możemy bardzo dużo zyskać – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Luis Enrique. Dziennikarze dopytywali szkoleniowca Barcelony, czy przejście do kolejnej rundy po tak dotkliwej porażce w pierwszym meczu byłoby czymś historycznym. – Nie jestem poprawny politycznie. Nie obchodzi mnie to. Liczy się awans i przejście PSG. W pewnym momencie na pewno będziemy tego bliscy – stwierdził Hiszpan.

Pewny siebie jest także Neymar. Rozgłośnia radiowa Cadena SER podała, że Brazylijczyk założył się z kolegami, iż w meczu rewanżowym zdobędzie minimum dwie bramki. – W środę czeka nas prawdziwe partidazo. Podejdziemy do tego spotkania w wysokiej formie. Nie wiemy czy wygramy, ale będziemy walczyć – powiedział Neymar po spotkaniu z Celtą Vigo.

Na przedmeczowej konferencji prasowej pojawił się też Luis Suarez, który również wypowiadał się w tonie dającym kibicom Barcelony nadzieję na korzystne rozstrzygnięcie dwumeczu. – Mecz potrwa 94 lub 95 minut. Musimy zachować spokój, nie możemy być zdesperowani. Musimy być ambitni, ale grać cierpliwie i czekać na swoje okazje. Chcemy odwrócić losy dwumeczu i przejść do historii, ale spotkanie będzie długie – powiedział Urugwajczyk.

Barcelona w 1/8 finału Ligi Mistrzów odpadła ostatni raz w 2007 roku. Wtedy Katalończycy musieli uznać wyższość Liverpoolu, który wygrał 2:1 w Barcelonie, na własnym stadionie przegrał 0:1, a o awansie przesądziły bramki zdobyte na wyjeździe. Początek rewanżowego meczu Barcelona – PSG o 20:45. Transmisja w Canal+. Przedmeczowe studio rozpocznie się już od 20:15.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language