UEFA Liga Mistrzów

Liga Mistrzów. Unai Emery: Decyzje sędziego nas skrzywdziły

foto: twitter.com/ParisNoLimit

Barcelona dokonała niemożliwego. Po porażce z PSG w pierwszym meczu 0:4, odrobiła straty w rewanżu, wygrała 6:1 i zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Trener PSG był po meczu rozżalony. – Decyzje sędziego nas skrzywdziły – stwierdził Unai Emery.

Szkoleniowiec PSG miał pretensje do arbitra o dwa rzuty karne, które odgwizdał na korzyść Barcelony. Arbiter nie zauważył też przewinienia Mascherano w polu karnym Barcy. Obrońca faulował Di Marię. – To zły moment dla nas wszystkich. Sztabu szkoleniowego, piłkarzy, kibiców. To dla nas negatywne doświadczenie. Wyszliśmy na boisko ze złym nastawieniem. Nie graliśmy tak jak w pierwszym meczu. Rywale sprawili, że musieliśmy się bronić blisko własnej bramki. W drugiej połowie było lepiej. Potwierdziła to bramka na 3:1. Mogliśmy też zdobyć kolejną, ale się nie udało. Decyzje sędziego nas skrzywdziły, podyktował rzuty karne tylko dla Barçy. Miało to wpływ na wynik. W ostatnich minutach meczu straciliśmy to, na co zapracowaliśmy wcześniej, Barcelona była w stanie tego dokonać. Musimy zaakceptować to, że dzięki takim meczom można się rozwinąć, a my tego nie zrobiliśmy – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Emery.

Wymówek nie szukał za to Marco Verratti. – Wiedzieliśmy, że wszyscy zawodnicy Barcelony są lepsi od nas. Powinniśmy grać zespołowo. Odgwizdano przeciwko nam dwa karne, ale to nie przez nie przegraliśmy, tylko z własnej winy. Jest mi naprawdę wstyd. Przepraszamy kibiców. Wszyscy jesteśmy smutni – powiedział po meczu Włoch.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language