Liga krajowa

Lotto Ekstraklasa. Pewne zwycięstwo Jagiellonii Białystok z Górnikiem Łęczna

foto: twitter.com/Ekstraklasa_TR

W starciu 22. kolejki Lotto Ekstraklasy, Jagiellonia Białystok pokonała u siebie Górnika Łęczna aż 5:0. Dla gości było to pierwsze oficjalne spotkanie w 2017 roku, co poniekąd było widoczne w ich poczynaniach.

Na przestrzeni całego spotkania zdecydowanie lepszą, bardziej ułożoną, drużyną byli gospodarze. Dominacja Jagiellonii mogła wydawać się momentami nieco leniwa (może przez gęstą mgłę towarzyszącą meczowi), lecz skuteczność, wyrachowanie i kultura gry wyraźnie stały po stronie białostoczan, szczególnie mając na uwadze proste błędy popełniane przez przyjezdnych.

W 19. minucie Górnik zostawił za dużo miejsca na rozegranie Konstantinowi Vassiljevowi, dzięki czemu Estończyk swobodnie odegrał piłkę do Dmytro Chomczenowskiego, który płaskim strzałem z około 14. metra pokonał bramkarza gości. Dwa podania – pierwsze jeszcze z własnej połowy – wystarczyły Jagiellonii do stworzenia sobie znakomitej okazji i strzelenia gola, choć trzeba przyznać, że ogromna przestrzeń między poszczególnymi liniami łęcznian, wydatnie pomogła w rozegraniu akcji podopiecznym Michała Probierza.

Dziesięć minut później, nieco niespodziewanie, sędzia zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego dla „Jagi” za faul Krzysztofa Danielewicza. Decyzja sędziego Krzysztofa Jakubika była dosyć mocno kontrowersyjna. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Vassiljev.

W pierwszym kwadransie po przerwie Jagiellonia zdobyła dwie szybkie bramki. Pierw świetnie rozegrany stały fragment gry wykorzystał Taras Romańczuk, a chwilę później Vassiljev wykończył kapitalne podanie Fiodora Cernycha. W 65. minucie kolejnego gola dla „Jagi” zdobył właśnie Cernych, który wykończył sytuację „sam na sam” z bramkarzem przeciwnika. Kardynalny błąd popełnił Aleksander Komor, który stracił piłkę na bronionej połowie.

W dwóch dotychczasowych meczach pod wodzą Franciszka Smudy, Górnik nie strzelił gola i stracił ich aż 10. Łęczna jest przedostatnia i do bezpiecznej strefy traci 4 punkty, natomiast Jagiellonia pozostała na drugim miejscu.



[fbcomments]

Góra