ciekawostka

Mecze, których nie zapomnimy (odc.1): Cud w Stambule! Zapraszamy do udziału w tworzeniu serii.

Finał LM za nami, w oczekiwaniu na kolejne rozgrywki, proponujemy nowy cykl publikacji – tym razem z Waszym (czytelników-użytkowników) udziałem. My kibice oglądamy pasjami niezliczone ilości spotkań: ligowe, pucharowe, mecze reprezentacji. Stanowią one o naszym jestestwie, budują świadomość zjawiska, stanowią o naszym przywiązaniu do dyscypliny i wiedzy o niej. „W tym szaleństwie jest metoda” – mówi powiedzenie, które znakomicie oddaje naszą relację z ukochaną dyscypliną.  Nowa seria wspominkowa „Mecze, których nie zapomnimy” – dedykowana jest wszystkim nam. Dlatego też zapraszamy Was do nadsyłania linków z meczami wyjątkowymi dla Was oraz ich opisami. Będziemy je oceniać a najciekawsze opublikujemy. Zgłoszenia proszę kierować na: redakcja@polskagola.pl

Serię o niezapomnianych meczach rozpoczynamy od wydarzenia, które miało miejsce 12 lat wstecz, a dostarczyło chyba tyle emocji, ile od tamtej pory wszystkie rozegrane finały razem wzięte. Ostatnie lata tych elitarnych rozgrywek to tak wyraźna dominacja Realu i Barcelony (oraz w dalszym rzędzie – Bayernu), że końcowe mecze z udziałem tych drużyn, dostarczały emocji tylko „teoretycznych”. Dla mnie najbardziej emocjonującym finałem był ten z 2010 roku, ale to ze względu na osobiste preferencje – od ponad 35 lat jestem kibicem Interu. Gdybym miał wskazać – obiektywnie – mecz, który zrobił na mnie największe wrażenie – sięgnąłbym pamięcią do pamiętnej „nocy w Stambule”.

Sportowy los zetknął w finale rozgrywek dwie wielkie firmy, bardzo zasłużone dla europejskiej piłki: Milan Carlo Ancelottiego i Liverpool Rafy Beniteza. Pierwsza połowa wskazywała, że mecz nie będzie miał historii. Włoska drużyna była faworytem i w pierwszej połowie okrasiła te prognozy trzema golami, które zdobyli Maldini oraz Crespo (dwie). Liverpool wydawał się rozbity, a Rossoneri pewnie zmierzali po „Puchar z Wielkimi Uszami” – jak potocznie mówi się na trofeum LM. Drugiej połowy do dzisiaj nie potrafi sobie wytłumaczyć nawet Carlo Ancelotti – przyznał to niedawno w wywiadzie z okazji tysięcznej „ławki” w karierze: pisałem o tym wcześniej: „Drużyna grała zgodnie z planem, prowadziliśmy 3:0, i nagle wydarzyło się coś, co trudno wytłumaczyć„…mówi w okolicznościowych wywiadach włoski szkoleniowiec.

Dawno temu, na okoliczność pucharowego dwumeczu Interu i Bayernu, przeczytałem pewną mądrość trenera Giovanni Trapattoni, który wówczas prowadził Internazionale. Bayern wygrał w Mediolanie 3:0, a szef tak motywował swoich graczy przed rewanżem: „ Jeśli oni strzelili Wam u nas 3. gole, to znaczy, że i Wy możecie zrobić to samo u nich” – grzmiał „Il Trap” – i miał rację, wówczas tak się stało.

Podobnie w Stambule. W drugiej połowie Milan – uspokojony wysokim prowadzeniem – zrobił sobie sjestę, podczas której zaczął harcować Liverpool. Do boju poderwał kolegów nikt inny jak kapitan: Steven Gerrard, a potem jeszcze trafiali – niezapomniany – Vladimir Smicer i Xabi Alonso, na raty, bo dobił karnego, którego sparował Nelson Dida. Zrobiło się 3:3, Milan nie był w stanie się zerwać by zmienić cokolwiek, brakowało wiary w obliczu strat jakie odrobili Anglicy. W dogrywce, starania Milanu niweczył Jerzy Dudek, który w 117′ minucie wybronił podwójnie: strzał i dobitkę Andrija Szewczenki. To ostatecznie złamało i Milan i Ukraińca, bo mediolańczycy nie wykorzystali 3-ech karnych! Serginho przeniósł piłkę ponad poprzeczką a strzały Pirlo i Szewy Dudek obronił, hipnotyzując ich przy tym słynnym „Dudek Dance”. Nasz kiper odniósł tym samym największy sukces w karierzę i stał się bohaterem „The Reds”, którzy – nota bene – 2 lata później ulegli w finale rozgrywek Milanowi.

Przypomnijmy sobie tamten mecz i niesamowite emocje – zapraszamy do przesyłania swoich ulubionych wspomnień meczowych. Pozdrawiamy! #PolskaGola!

 

a oto co mówią bohaterowie tamtego spotkania:

https://www.youtube.com/watch?v=gL2Bcp5tWrg

 

Zapraszamy do nadsyłania własnych wspomnień: link do skrótu meczu oraz krótki opis. Najlepsze opublikujemy.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language