Mecze których nie zapomnimy

Mecze, których nie zapomnimy (odc.20) Derby Mediolanu lat świetności

2 marca zachęcałem Was do śledzenia wyjątkowej kolejki Serie A, w której zmierzyć się miały Lazio z Juve, Napoli z Romą oraz Milan z Interem. Pierwsze dwa mecze doszły do skutku, Derby della Madunnina odwołano ze względu na śmierć Davide Astoriego. Mediolańska „stracittadina” rozegrana zostanie dzisiaj. By wprowadzić się w nastrój odsyłam Was do tekstu sprzed kilku tygodni.  Zaznaczę jedynie, że w odróżnieniu od tamtej chwili obydwie drużyny znajdują się obecnie w odmiennej sytuacji. Milan wówczas był rozpędzony siedmioma kolejnymi zwycięstwami a Inter notował fatalny okres (12 punktów w jedenastu meczach). Aktualnie Milan przegrał 3 spotkania z rzędu (2 pucharowe z Arsenalem oraz wyjazd z Juve) a Inter zdobył 7 punktów w trzech meczach zdobywając 8 goli nie tracąc żadnego. 

Okolicznościowo chciałem przypomnieć Wam  dwa mecze derbowe, z lat świetności Mediolanu i Serie A.  Obydwa spotkania sprzed dekady i ponad, dowodzą, że mecze Serie A potrafią być emocjonujące i potrafi w nich padać mnóstwo goli po pięknych akcjach.

Łza się kręci w oku na wspomnienie tamtych lat obydwu mediolańskich drużyn. W tamtym czasie to właśnie w stolicy Lombardii było najwięcej europejskich pucharów: znajdowały się one w gablotach Rossoneri i Nerazzurri. Dopiero fenomen Realu przeniósł ten prymat do Madrytu. Pierwsze z przypominanych spotkań to sezon 2006/07 – Milan rozpędzony po swój siódmy triumf w LM a Inter po piętnaste Scudetto. Na ławkach: Ancelotti i Mancini, a na boisku? Pirlo, Seedorf, Kaka, Gattuso, Cafu’ oraz Ibrahimović, Stanković, Crespo czy Materazzi. Inne czasy, inni ludzie, piłka? nie mniej pasjonująca.

Tym bardziej jeśli przypomnę Derby z 2010 roku, kiedy na ławce Interu zasiadał Jose Mourinho, który w tym sezonie poprowadził Nerazzurri do Triplete a w tym wyjątkowym meczu rozbił rywala 4:0, pokazując – momentami – mediolańską odmianę tiki – taki. Zanetti, Maicon, Stanković, Snejider, Eto, Milito – zachwycili wtedy całą Europę.

Ten cykl to mało pisania, dużo wspominania – przypominam zatem dwa mecze sprzed lat oraz fakt, że 168. Derby Mediolanu już dzisiaj o 18.30

Milan – Inter 3:4 (sezon 2006/07)

 

Milan – Inter 0:4 (Sezon 2009/10)



[fbcomments]

Góra