Polacy w ligach zagranicznych

Milik is back!!! (video)

W niedzielnym meczu z Chievo mało brakowało do erupcji Wezuwiusza. Przez większa częśc meczu Napoli grało przeciwko uwaznie broniącym się zawodnikom z Werony. Piłkarze Chievo blokowali gospodarzy, albo na wysokości zadania stawał jeden z weteranów włoskiej bramki – Sorrentino, który obronił nawet rzut karny w 51. minucie.

Po ponad godzinie gry Maurizio Sarri wpuścił najpierw Milika za Hamsika, a kilka chwil potem Zielińskiego za Allana i Napoli zaczęło grać w ustawieniu 4-2-4. Z przodu biegali Insigne, Milik, Mertens i Callejon, którym piłki dostarczali Zieliński i Diawara. Zgroza jednak zapanowała na San Paolo gdy pierwszego polskiego gola zdobył …Mariusz Stępiński, który wykorzystał dobre podanie Giaccheriniego, zwiódł obrońców i mocnym strzałem prawą noga z okolicy środka pola karnego pokonał Reine, który wyciągnął się jak struna, ale piłki umieszczonej przy prawym słupku nie sięgnął. Napoli od razu odpowiedziało trafieniem w poprzeczkę i serią okazji w których minimalnie pudłowali Insigne, Mertens i Zieliński, który strzelił tuż obok słupka. Następnie Zielek uruchomił Insigne, ten dał do środka z pierwszej do Milika, którego cudem zablokował Bani, ratując Chievo od utraty gola po ładnej akcji Napoli. Chwilę później defensywa gości była jednak bezradna: Insigne do Milika, który głowa pokonuje Sorrentino – była 89 minuta i ten gol poderwał Napoli, które w doliczonym czasie gry rozstrzygnęło mecz na swoją korzyść po golu Diawary w 93 minucie.



[fbcomments]

Góra