Polacy w ligach zagranicznych

Nawet siedmiu Polaków zagra w meczach Serie A

Od czwartku do dzisiaj sytuacja uległa zmianie i szansę na występ jednych zmalały kosztem możliwości drugich, ale w meczach 34. kolejki Serie A, wciąż może wystąpić co najmniej siedmiu Polaków – w tym nie mniej niż czterech kadrowiczów Adama Nawałki. Popatrzmy:

W sobotę o 15, Spal Ferrara podejmie AS Roma. Żelaznym kandydatem do składu gospodarzy grających w systemie 3-5-2 jest reprezentacyjny obrońca Thiago Cionek. Na ławce rezerwowych usiądzie Bartosz Salamon. Podobnie w drużynie gości będzie z Łukaszem Skorupskim.

W kolejnym meczu rozgrywanym w Emilii Romanii: sobota o 18.00 – Sassuolo podejmie Fiorentinę, w której bramce wystąpi Bartłomiej Drągowski. Goście liczą się jeszcze w walce o LE, ale mecz nie będzie dla nich łatwy, bo gospodarze na własnym terenie są groźni dla wszystkich drużyn z czołówki tabeli.

W niedzielę o 15.00, w Weronie – Chievo podejmie Inter, który walczy z rzymskimi drużynami o miejsce w czołowej czwórce ligi, gwarantujące udział w LM. W składzie gospodarzy  zobaczymy na pewno obrońcę Pawła Jaroszyńskiego, który ostatnio wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. Kandydatem do jednego z dwóch miejsc w ataku jest Mariusz Stępiński.

O tej samej porze rozpocznie się w Rzymie spotkanie Lazio – Sampdoria. Genueńczycy jeszcze liczą się w wyścigu o LE. Jeszcze kilka dni temu żelaznym kandydatem do wyjściowej jedenastki wydawał się Karol Linetty. Wydaje się jednak, że usiądzie on na ławce i wejdzie w trakcie meczu, za któregoś z trzech graczy środka pola. W pierwszym składzie zagra za to Bartosz Bereszyński a na zmianę któregoś z napastników poczeka Dawid Kownacki.

meczu kolejki, który może wnieść wiele do walki o tytuł, zagrają Juventus z Napoli. W niedzielę o 20.45 w Turynie zobaczymy trzech Polaków, ale niestety wszystkich – na początku – na ławkach rezerwowych. Wojciech Szczęsny raczej obejrzy cały mecz z tej perspektywy, ale nasze rodzynki w Napoli na pewno zagrają. Jeszcze kilka dni temu prognozowano ich występ od pierwszych minut spotkania, ale Marek Hamsik i Dries Mertens poprawili dyspozycję, więc Piotr ZielińskiArek Milik dostaną swoje szanse pewnie po godzinie gry. Mecz wzbudza ogromne zainteresowanie i jest anonsowany jako pojedynek najlepszego składu z drużyną grającą najładniejszą piłkę we Włoszech. Ozdobą spotkania ma być „korespondencyjny” pojedynek Paulo Dybali z Lorenzo Insigne, tyle że ten pierwszy nie jest w 100% pewny występu od pierwszego gwizdka.

Siedmiu czy ośmiu zawodników może zagrać w dziesięciu spotkaniach Serie A. Z takiego wyniku może cieszyć się zwłaszcza sztab szkoleniowy Adama Nawałki.

 

Na podstawie: Gazzetta dello Sport

Zdjęcie: gool.fm



[fbcomments]

Góra