ciekawostka

Niespełnione marzenie Clarence Seedorf’a

Zdobywał Puchar Europy z trzema różnymi klubami, a mimo to ma wciąż marzenie, które wkrótce może się spełnić.

Clarence Seedorf, to przedstawiciel genialnego pokolenia młodzieży Ajaxu, która zawojowała świat. Był pierwszoplanowa postacią drużyny, która w 1995 roku zdobyła Puchar Europy, pokonując w finale Milan. Występował potem w Sampdorii, Realu Madryt, Interze Mediolan, AC Milan by zakończyć karierę w brazylijskim Botafogo.

Z Interu odchodził nie z przyczyn sportowych a niesnasków w drużynie spowodowanych rzekomym romansem z żoną Ronaldo. Dla spokoju w drużynie trener Hector Cuper poświęcił właśnie jego. Kibice Interu wspominają ten epizod z żalem, ale w Milanie Seedorf pokazał pełnie swoich umiejętności – zwłaszcza gdy dowodził środkiem pola „Rossoneri” wespół z Brazylijczykiem Kaką. Słynęli z nienagannej, pięknej a zarazem skutecznej gry.

Clarence Seedorf należy do wąskiego grona piłkarzy ultra-utytułowanych w sposób wyjątkowy: zdobywał czterokrotnie Puchar Europy z trzema różnymi klubami. O pierwszym sukcesie – mowa powyżej, 1995 rok z Ajaxem. Następnie 1998 z Realem Madryt i dwa razy z Milanem: w 2003 i 2007 roku. Zdobył również 6. mistrzowskich tytułów w czterech różnych ligach (ostatni w 2013 roku z Botafogo).

Utytułowany zawodnik słynący niegdyś z wielkiej siły, wybornej techniki i piekielnego strzału z dystansu, ma jednak jedno niespełnione marzenie: gra w Anglii. Był blisko przenosin do Arsenalu, ale los zechciał inaczej i zawodnik wylądował ostatecznie wówczas w Realu, po występach w którym był temat gry dla MU, a po przygodzie z Milanem – były rozmowy z Chelsea.

Obecnie mówi się, że szkoleniowiec, który pozostaje bez pracy po kilkumiesięcznym epizodzie z Milanem, może trafić właśnie do Anglii. W jego kontekście pisze się o dwóch klubach: Queens Park Rangers oraz Newcastle. Może wreszcie spełni marzenia ?

Przypominamy jak Seedorf czarował na boisku – film zaczyna się wspaniała bramką z 45-ciu metrów, jaką strzelił Atletico Madryt….

Opracowano z wykorzystaniem materiałów z La Gazzetta dello Sport



[fbcomments]

Góra