ciekawostka

Od Madrytu po Nankin: awantury i złote góry. Czy to koniec Fabio Capello?

Ciekawy artykuł o karierze Fabio Capello opublikowała ostatnio Gazzetta dello Sport. Awantury, kontrowersje i dużo pieniędzy, które szkoleniowiec zarabiał od Mediolanu, przez Rzym, Madryt, Londyn, Moskwę, aż po chiński Nankin, gdzie ostatnio skończyła się jego przygoda z Jiangsu Suning.

Miał dobrą karierę zawodniczą, podczas której zaliczył blisko 300 spotkań w barwach Romy, Juve i Milanu, dla których zdobył ok. 40 goli w Serie A. Był pomocnikiem, który zaliczył również ponad 30 spotkań i 8 goli w Squadra Azzurra. Zdobył 5. razy scudetto ( 4 x z Milanem i raz z Romą

W 2007 roku zakończyła się jego druga przygoda na ławce trenerskiej Realu Madryt. Epizod kończył wprawdzie z tytułem mistrzowskim zdobytym rzutem na taśmę i z równą ilością punktów co Barcelona Franka Rijkarda, ale w atmosferze skandalu, które wywołały konflikty z zawodnikami. Davida Beckhama odsunął wówczas ze składu, a potem nazwał „pół-aktorem” a Brazylijczykom Ronaldo i Robinho zarzucał, że przychodzili na treningi na solidnym rauszu – co nie zostało nigdy zdementowane przez klub. „Znalazłem się w sytuacji, w której musiałem prowadzić zespół, w skład którego wchodzili gracze, którzy nigdy nie nadawali się do podjęcia treningów” – wspomina ten czas. To z tamtego okresu pochodzi jego rozpaczliwa walka o formę „Il Fenomeno”, który stawił się po kontuzji ważąc 98 kg, i mimo zaleceń nigdy nie zszedł poniżej 96kg…nie pomogło mu w tym nawet zesłanie na ławkę, co wzmogło podziały w szatni. Real miał wówczas również kłopoty z ogromnymi różnicami na tle finansowym i ambicjonalnym między samymi zawodnikami. „Iker Casillas zarabiał 9 milionów Euro a jego zmiennik – Diego Lopez – 300 tys. Euro – to rzutowało na atmosferę w drużynie, podobnie status Gutiego, którego mimo 31 lat wciąż uważano w klubie za wielką nadzieję” – mówi Fabio Capello.

„Przedwczesne rozstania, toksyczne relacje i duże kwoty, które wspomagały trenerskie konto” – tak GdS ocenia ostatnie 12 lat kariery trenerskiej szkoleniowca, który wygrał z Milanem LM w 1994 roku.

W styczniu 2008 roku objął posadę selekcjonera Anglików, w zamian za pensję wysokości 6 milionów funtów za sezon. Zakwalifikował drużynę do MŚ 2010 oraz Euro 2012, ale odszedł kiedy federacja odebrała opaskę kapitańską Johnowi Terry, którego w ten sposób ukarano za rasistowskie pogróżki pod adresem Antona Ferdinanda.  Londyn zamienił wówczas na Moskwę gdzie zaoferowano mu pensję w wysokości 7,8 miliona Euro za sezon. Włoch stał się wówczas trzecim najlepiej zarabiającym trenerem – po Mourinho i Lippim. Na stanowisku selekcjonera „Sbornej” wywalczył przedłużenie kontraktu po awansie na MŚ w Brazylii – wówczas w kontrakcie znalazł się zapis o odszkodowaniu w przypadku przedwczesnego rozwiązania kontraktu: kwota wynosiła 25 milionów Euro. Szybko weszła ona w życie gdyż szkoleniowca zwolniono w 2015 roku – po tym jak Rosja odpadła z MŚ 2014 już po meczach grupowych.

W 2017 roku podpisał kontrakt w Chinach – miał obowiązywać do grudnia 2018 roku i opiewał na 10 milionów Euro za sezon. Pierwszy sezon zakończył się sukcesem – szkoleniowiec utrzymał Jiangsu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Kolejny jednak okazał się pasmem niepowodzeń i nieporozumień oraz coraz gorszych relacji z otoczeniem. Dwa tygodnie temu Fabio Capello złożył wypowiedzenie a jego prawnicy są w Chinach by wynegocjować korzystne warunki ostatniego zawodu, którego trener doznał w swojej karierze.  Czy stanie do wyścigu o objęcie posady selekcjonera Squadra Azzurra?

 

Foto:adelaidenow.au.com



[fbcomments]

Góra