Przykurzone pomniki

Przykurzone pomniki (odc.18): Piłkarz kompletny. Clarence Seedorf.

Przed Państwem zwycięzca czterech edycji Ligi Mistrzów, dwukrotny triumfator Superpucharu Europy, człowiek ze stali, dyrygent gry największych zespołów swego czasu w Europie. Wymieniać można by długo a i tak z tytułu wiadomo o kogo chodzi. Clarence Seedorf – unikatowe połączenie niespotykanej siły oraz finezji – przejdźmy do konkretów.

Młody Clarence urodził się w Surinamie, jednak wyemigrował z rodziną do Holandii. Karierę rozpoczynał we wczesnych latach 90 w Ajaksie Amsterdam i grał jako prawy pomocnik. Był kluczowym zawodnikiem w holenderskiej drużynie i w 1995 roku pomógł zdobyć klubowi Puchar Europy. Po tym wydarzeniu przeniósł się na sezon do Włoch, do Sampdorii Genua, skąd szybko wyciągnęli go działacze Królewskich.

W Realu, w którym konkurencja była ogromna Seedorf odnalazł się bez problemu już od pierwszego meczu udowadniając, że zasługuje na pierwszy skład. Wywalczył Mistrzostwo Hiszpanii a rok później kolejny Puchar Europy. Mimo dobrych występów pożegnał się z drużyną Galacticos i udał się po raz kolejny do Włoch.

Podpisał kontrakt z Interem Mediolan, gdzie pomimo spektakularnych występów nie sprostał oczekiwaniom władz klubu. Do tego doszedł konflikt z gwiazdą Interu – Ronaldo. Holender podejrzewany był o romans z żoną Brazylijczyka. W ten niezbyt przyjemny sposób Seedorf przeniósł się kilka do największego lokalnego rywala – Milanu.

W Milanie od początku do końca swego pobytu był gwiazdą pierwszego zespołu. Zdobył kilka tytułów mistrzowskich Włoch oraz dwa razy wzniósł Puchar Europy. Seedorf zachwycał swoją siłą, techniką oraz strzałami z dystansu. Obecni środkowi pomocnicy mogliby się uczyć wszechstronności od Holendra. Taki zawodnik nadawałby się do każdej ligi na świecie, bo potrafił połączyć wysportowanie z elegancją i gracją na boisku. Wraz z Gennaro Gattuso i Andreą Pirlo stanowili najlepszą linię pomocy w tamtych czasach.

Po długiej i pięknej przygodzie na Starym Kontynencie Seedorf w wieku 36 lat za namową żony decyduje się na przejście do Botafago, gdzie dwa lata później kończy zawodową karierę. Co ciekawe przez tyle lat na najwyższym poziomie ligowym oraz zaliczając w sumie 87 występów w drużynie narodowej, Seedorf nie zdobył żadnego trofeum z drużyną Oranje.

https://www.youtube.com/watch?v=f8yOIhkKzbM

Foto:Alchetron.com



Komentarze

komentarze


Góra