Przykurzone pomniki

Przykurzone pomniki (odc.21) Czarna Pantera ze Złotą Piłką: George Weah!

Każde pokolenie ma swoich piłkarskich idoli, każde twierdzi o ich wyższości nad piłkarzami z przeszłości. Niedobrze jest mówić o zjawisku nie znając jego historii, a ten zawodnik wpisał się do futbolowych annałów jak rzadko który. George Weah, to jedyny piłkarz z Czarnego Lądu, który zdobył Złotą Piłkę.

Do Europy sprowadził go Arsene Wenger, u którego grał w Monaco.Stylem gry zachwycał też w PSG i Milanie, dla tych trzech klubów zdobył 184 gole w 12 lat gry.  Niewiele? Skala wielkości osiągnięć mierzona wobec klasy przeciwników robi swoje – w tamtych latach po europejskich boiskach biegało zdecydowanie więcej piłkarzy wybitnych, z którymi musiał mierzyć się Liberyjczyk. Szybkość, zwinność, technika, siła – to tymi cechami napastnik rozrywał szyki obronne przeciwników by strzelać fenomenalne gole.Był też zawodnikiem zespołowym, który tworzył wiele okazji kolegom. Wespół z Romario i Ronaldo uznano go pierwowzorem współczesnego, wszechstronnego napastnika. Z późniejszych graczy porównałbym go do Adriano, ale Brazylijczyk był chyba silniejszy, miał ciut większy potencjał, ale osiągnął zdecydowanie mniej. Inny zawodnik, który przychodzi mi na myśl kiedy myślę o „King George’u” to ….Robert Lewandowski. Dlaczego? Przez Złotą Piłkę.

Liberyjczyk – jak Polak – grał w mniej liczącej się reprezentacji (tu RL9 może jeszcze sporo zawalczyć – zwłaszcza, że MŚ w Rosji przed nami. Nie zdobył też Weah Ligi Mistrzów, mimo to Złotą Piłkę przyznano mu za 1995 rok, kiedy to doszedł z PSG do półfinału rozgrywek, w których paryżanie odpadli z Wielkim Milanem Fabio Capello, który z kolei uległ w sensacyjnym finale Ajaxowi Amsterdam, który miał wtedy fantastyczną młodzież i dwa lata z rzędu dochodził do końcowej batalii (rok później Holendrzy przegrali z Juve).

Cóż to było za PSG! Lama w bramce, Roche , Gomes i Kombuare’ ew obronie, Guerin,  i Rai w pomocy. Ginola i Weah z przodu – ależ tamta ekipa pięknie grała. Żywiołowo, efektownie, d0 przodu. Z grupy wyszli przed Bayernem, który dwa razy pokonali, w ćwierćfinale wyeliminowali Barcelonę by na następnym etapie rozgrywek odpaść z Milanem.

A mimo to George Weah zdobył Złotą Piłkę, pozostawiając w pokonanym polu takich zawodników jak: Klinsmann, Litmanen, Del Piero i Kluivert. Po tamtym sezonie Weah przeniósł się do Milanu, z którym zdobył tytuł Mistrza Włoch w 1996 i 1999 roku. Nigdy wcześniej ani nigdy później nie był już nawet w czołowej piątce plebiscytu. Może piłka była wtedy inna, może właśnie rodziła się w niej polityczna poprawność? Faktem jest, że Weah jest jedynym piłkarzem z Afryki, który zdobył to trofeum. Wprawdzie 1965 roku nagrodę tę zdobył Eusebio zwany „Czarną perłą z Mozambiku”, ale był on reprezentantem Portugalii. Był on jeszcze drugi w 1966 roku i piąty w 1967 roku. Drugie miejsce w 1984 zajął Francuz Jean Tigana a piąty w 2009 roku był Samuel Eto.

Grając w barwach AC Milan został jeszcze „Piłkarzem Roku w Europie” i dwukrotnie”Piłkarzem Roku w Afryce”  wg. FIFA , ale do czołówki głównego konkursu nigdy więcej się nie załapał. Wiele za to działał i nadal działa na rzecz organizacji charytatywnych i pokoju na świecie.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82ota_Pi%C5%82ka#Zwyci.C4.99zcy

https://en.wikipedia.org/wiki/George_Weah

 

Przypomnijmy sobie jak grał, czarował i strzelał George Weah – La Pantera Nera!



Komentarze

komentarze


Góra