Artykuły i felietony

Ranking najlepszych bramkarzy bez naszych!

Szanowany amerykański serwis Bleacher Report, opracował ranking najlepszych bramkarzy na świecie. W czołowej „10-tce” brak jednak Polaków. Więcej, Amerykanie widzą Wojtka Szczęsnego poza czołową 20-stką światowych „jedynek”. Żal serce ściska na wspomnienie czasów kiedy nazwiska Buffon, Casillas, Boruc wymieniano jednym tchem….

Oto jak przedstawia się opracowana klasyfikacja:

10. Keylor Navas (Real Madryt) – zainteresowanie De Geą czy Donnarumma mogłoby wskazywać na chęć pozyskania następcy Kostarykańczyka. Real w zakończonym sezonie ligowym pozwolił sobie na stratę zbyt wielu goli. 41. bramek może być jednak winą złej obrony ogólnie. Bramkarz był w tym sezonie chwiejny i popełnił kilka błędów, ale był niesamowity w kwietniowym El Clasico, mocny w dwumeczu LM z Atletico, i decydujący w meczu z Malagą, który przesądził o tytule.

9. Gianluigi Donnarumma (AC Milan) – ostatnio o nim głośno z powodu nie przedłużonego kontraktu, zainteresowania Realu i Juve oraz egzaminu dojrzałości, który musiał przełożyć z powodu udziału w polskim Euro U-21 z drużyną Włoch. To wszystko pokazuje ogromny potencjał 18-latka, który już zanotował blisko 70. występów w Serie A i w każdym meczu pokazuje jak dobry może być za kolejne 5 sezonów.  Duży wzrost i niedźwiedzia postura, powodują, że puszcza tylko najbardziej precyzyjne strzały – cała reszta pada łupem niesamowitego zasięgu ramion.

8. Hugo Lloris (Tottenham) – londyńczycy dwa lata z rzędu tracą najmniej goli w najwyższej klasie rozgrywkowej. Duży wpływ na to ma świetnie zestrojona obrona, ale kiedy i ta zawodzi – na posterunku czuwa Francuz. Gorzej uruchamia podaniami kolegów, ale jego refleks,  gra na linii i poza polem karnym, czynią z niego bardzo wartościowego fachowca.

7. Marc-Andre ter Stegen (Barcelona) – pewny chwyt i duża łatwość w grze nogami, to cechy, których należy się spodziewać po bramkarzu Barcelony – i to są główne cechy drugiego najlepszego niemieckiego bramkarza. Jedyne co zastanawia to dlaczego tak pewny fachowiec kompletnie zawodzi w meczach reprezentacji – co szansa to wtopa.

6. Thibaut Courtois (Chelsea) – niesamowity zasięg ramion pozwala na obronę strzałów skierowanych w najbardziej odległe zakątki bramki oraz wyłapywanie dośrodkowań dla innych nieosiągalnych, podobnie postura, którą dominuje w polu karnym.  Antonio Conte wie, że na tym bramkarzu może polegać, bo zawodnik – po serii fatalnych interwencji pod rządami Mourinho – od 18. miesięcy gra bezbłędnie.

5. Samir Handanović (Inter) – Błogosławieństwo Interu, któremu wybronił mnóstwo punktów a w meczach przegranych ratował od dotkliwych kompromitacji (jak tą interwencją w Rzymie). Obecność w TOP 5 osładza mu nieco rolę „wiecznie niedocenionego”. To drugi Słoweniec w czołówce – doskonały wynik jak na dwu-milionowy kraj.

4. Gianluigi Buffon (Juventus) – debiutował w 1995 roku, ale wciąż jest w czołówce. Końcówka LM pokazała że jego ruchliwość i refleks nieco podupadają, ale to dowód na to jak wciąż jest dobry. 39. lat na karku, pewne cechy ustępują, ale on wciąż jest w czołówce – lepszy od wielu innych.

3. David de Gea (MU) – kiedy ma swój dzień, nie sposób go pokonać, i dzięki tej cesze udowodnił, że potrafi zdobywać punkty w pojedynkę – nie bez przyczyny serca Realu biją mocno w stronę tego naturalnego talentu.

2. Jan Oblak (Atletico Madryt) – twarda, nieustępliwa, zadziorna obrona AM ma za sobą równie wybitnego fachowca, z którym przychodzi się mierzyć nielicznym śmiałkom, którzy przedrą się przez linie defensywną Colchoneros. Od trzech lat pozwalają na stratę najmniejszej ilości goli w La Liga a nadrzędną cechą słoweńskiego giganta jest refleks, dzięki któremu stać go nawet na tak efektowne potrójne interwencję. 

1.Manuel Neuer (Bayern) – lider i prekursor od dekady. Od 2010 roku – rokrocznie wygrywa ważne trofea, czy to dla klubu czy z reprezentacją. Jego niecodzienny styl „sweeper-keeper” zainspirował wielu trenerów i adeptów sztuki bramkarskiej i skłonił do zrewidowania roli bramkarza we współczesnej piłce. Pewną grą nogami i poza polem karnym – zrewolucjonizował grę Bayernu Juppa Heynckesa i Pepa Guardioli.

Poza 10-tką:

11. Pepe Reina (Napoli), 12. Ederson (z Benfica do MC) 13. Ralf Fahrmann (Schalke 04) 14. Timo Horn (FC Koeln) 15. Petr Cech (Arsenal) 16. Anthony Lopes (Lyon) 17. Roman Burki (BVB) 18. Iker Casillas (FC Porto) 19. Rui Patricio (Sporting Lizbona) 20. Kasper Schmeichel (Leicester)

 

Wojtek Szczęsny poza 20-stką z następującym komentarzem: „Ciężki wybór dla Arsenalu – Petr Cech pokazuje oznaki schyłku kariery a Polak, uregulował swoja karierę przywracając jej regularność. Posadził i utrzymał na ławce no.1 brazylijskiej kadry Alissona i rozegrał wszystkie mecze ligowe”

Ciekawa i chyba miarodajna ocena – pozbawiona przy tym emocji. Zwróćmy uwagę, że: to pierwszy sezon naszego bramkarza bez zastrzeżeń co do popełnionych błędów. To również sezon bez pucharów w których Roma wcześnie odpadła – a zagraniczni obserwatorzy ewidentnie stawiają na powtarzalność w aspekcie technicznym bramkarskiego rzemiosła oraz wpływ zawodnika na wyniki drużyny. Szczęsny jest młody i ma mnóstwo czasu na awans w takim rankingu. Może już od przyszłego sezonu – tylko w jakich barwach klubowych? Pozostali nasi bramkarze grają w klubach znacznie mniej rozpoznawalnych i nie liczących się w walce o trofea. Oby już niedługo.

#PolskaGola

pełny artykuł źródłowy: http://bleacherreport.com/articles/2716942-ranking-the-best-goalkeepers-in-world-football



[fbcomments]

Góra