ciekawostka

Real strzela, i strzela, i strzela…

73 (słownie: siedemdziesiąt trzy, nie ma tu pomyłki!) – właśnie w tylu kolejnych meczach Real Madryt zdobył co najmniej jedną bramkę. Właśnie udało im się wyrównać rekord, który do tej pory należał do Santosu. Brazylijski zespół ustanowił go w latach 60., kiedy to do jego składu należał między innymi legendarny Pele.

Okazje do pobicia tego rekordu Hiszpanie będą mieli już jutro. Zmierzą się oni na własnym boisku z Realem Betis, i nie wiem, co musiałoby się wydarzyć, aby im się to nie udało. Choć… jak wiemy, los potrafi zaskakiwać. Istotną kwestią jest również to, że Real ma braki w pierwszym składzie, co nie zmienia jednak faktu, że z ich ławki rezerwowych można by zmontować co najmniej bardzo dobry drugi zespół. Poza tym, w tym sezonie Los Blancos nie wygrali jeszcze na własnym boisku. Jak dotąd dwa razy remisowali po 1:1. Jeśli nawet los byłby po stronie Betisu i to oni wygraliby spotkanie, to Realowi Madryt wystarczy strzelić tylko jedną bramkę, aby zapisać się na kolejnej karcie w historii futbolu.

Jeśli ktoś chce zobaczyć, jak prawdopodobnie pisze się historia, to przypominamy: mecz Real Betis kontra Real Madryt odbędzie się 20 września o 22:00.

(KJ)

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language