Polacy w ligach zagranicznych

RL9 razy dwa i sam na czele klasyfikacji strzelców

Bayern pokonał u siebie Augsburg 3:0 i wobec potknięć rywali prowadzi z wyraźną przewagą w tabeli bundesligi. Po kryzysie z początku sezonu nie ma śladu, tak jak i Robert Lewandowski wydaje się wypoczęty a na pewno skuteczny. W dzisiejszym meczu zdobył dwie bramki i jest samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców.

Czołowymi postaciami meczu byli Arturo Vidal, Artur Lewandowski i Joshua Kimmich, który w wieku 22-lat imponuje umiejętnościami. Jupp Heynckes szybko postawił Bayern na nogi po odejściu Ancelottiego. Niektórym zawodnikom dobrze zrobiła przerwa na reprezentacje. Było to widoczne zwłaszcza w grze Arturo Vidala, który jeszcze niedawno raził nieskutecznością i brakiem energii, które przypisywano kłopotom z alkoholem. W sobotnim meczu najpierw napoczął gości w zamieszaniu podbramkowym, które powstało po dobreym dośrodkowaniu J.Rodrigueza z wolnego, który Kolumbijczyk bił z prawej strony na wysokości pola karnego rywali. Potem Chilijczyk przejął piłkę w środku boiska i sprawnie uruchomił Lewego, który dokończył dzieła. Nasz as, też w ewidentnie lepszej dyspozycji po ponad tygodniowym rozbracie od gier. W drugiej połowie świetnym dośrodkowaniem popisał się Kimmich, który znalazł idealnie wbiegającego RL9, który z pierwszej piłki lewą nogą pokonał bramkarza Augsburga. Było to trzynaste trafienie w sezonie, którym Lewandowski objął samodzielne przodownictwo w tabeli strzelców.

BVB bez Aubameyanga przegrało 1:2 w Stuttgarcie a RB Lipsk zremisował w Leverkusen, wobec czego Bayern jest liderem i ma 29. punktów, RB Lipsk ma sześć  a BVB, Hoffenheim i Schalke 9 punktów mniej od bawarczyków. Pora zacząć się zastanawiać „efekt Heynckesa” przeniesie się na postawę Bayernu w LM – kibiców emocjonować będzie rewanżowy mecz z PSG, który zostanie rozegrany na Allianz Arenie 5-tego grudnia.



Komentarze

komentarze


Góra