Polacy w ligach zagranicznych

Robert Lewandowski jest na 2. miejscu w klasyfikacji Złotego Buta!

foto: twitter.com/ESPNFC

Robert Lewandowski rozegrał kapitalne zawody w miniony weekend. Zdobył trzy bramki i zanotował dwie asysty w meczu Bayern Monachium – FC Augsburg, wygranym przez Bawarczyków 6:0. Dla Polaka były to gole numer 22, 23 i 24 w Bundeslidze. Dzięki temu Lewandowski wskoczył na drugie miejsce w klasyfikacji Złotego Buta i do pierwszego Leo Messiego traci zaledwie jednego gola.

To był mecz Lewandowskiego. Polak trafiał do bramki rywali w 17., 55. i 78. minucie. Jego występ był kompletny, bo asystował także przy trafieniach Thiago (piętą!) i Muellera. Niemieckie media przyznały mu oczywiście najwyższe noty. „Kicker” dał mu za występ „1” – czyli występ idealny. W obecnym sezonie kapitan reprezentacji Polski jest najczęściej wybieranym piłkarzem do jedenastki kolejki „Kickera”. Został wyróżniony w ten sposób już osiem razy.

Lewandowski dzięki trzem trafieniom w ostatniej kolejce Bundesligi jest na 2. miejscu w klasyfikacji Złotego Buta. Ranking powstaje w oparciu o liczbę goli strzelonych przez piłkarzy w rozgrywkach ligowych, która jest mnożona przez współczynnik trudności rozgrywek. Najwyższy (2,0) mają: Anglia, Włochy, Hiszpania, Niemcy i Portugalia. 1,5 ma np. Francja i Belgia.

Pierwszy w klasyfikacji jest Leo Messi, który zdobył w tym sezonie już 25 bramek (w minionej kolejce pauzował za kartki), co daje mu 50 punktów. Drugie miejsce zajmują ex aequo Robert Lewandowski, Bas Dost (Sporting Lizbona) i Aubameyang (Borussia Dortmund), którzy mają na swoim koncie 24 trafienia, czyli 48 punktów. Edin Dzeko (AS Roma) i Andrea Belotti (Torino), którzy w lidze włoskiej zdobyli 23. bramki (46 punktów) są na trzecim miejscu. W Ligue 1 Edison Cavani zdobył już 27 bramek, ale liga francuska ma mniejszy przelicznik (1,5) i dlatego Urugwajczyk ma tylko 40,5 punktu. W poprzednim sezonie nagrodę zgarnął Luis Suarez, który uzbierał 80 punktów – 40 goli w La Liga.

Czy Lewandowski ma szansę na pierwsze miejsce?

Oczywiście, jeśli zachowa skuteczność, a nie wygląda na to, by miał się zaciąć. Lewandowski w 43 meczach w obecnym sezonie (dla klubu i reprezentacji) zdobył 44 bramki, czyli jego średnia w tym sezonie to nieco ponad gol na mecz. Jednak Polakowi i mającemu tyle samo bramek Gabończykowi może być o to trudniej niż Messiemu, czy nawet będącemu za nimi Suarezowi. Z prostej przyczyny – Bayern i Borussia mają w sezonie mniej ligowych meczów do rozegrania, dlatego że w Bundeslidze występuje 18 drużyn, a w La Liga 20.

Na szczęście Barca ma w tej chwili już tylko jedno spotkanie więcej do rozegrania niż Bayern. Bawarczycy rozegrają jeszcze osiem ligowych meczów. Przeciwnikami piłkarzy Ancelottiego będą: Hoffenheim, BVB, Leverkusen, Mainz, Wolfsburg, Darmstadt, RB Lipsk i SC Freiburg. Niełatwi rywale, ale Katalończycy też nie mają łatwego kalendarza. Barcelonie pozostało w lidze jeszcze dziewięć spotkań do rozegrania. Podopieczni Luisa Enrique zmierzą się z: Sevillą, Malagą, Realem Sociedad, Realem Madryt, Osasuną, Espanyolem, Villarreal, Las Palmas, Eibarem.

 

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language