ciekawostka

Rynek do wzięcia dla legalnych bukmacherów

Po wejściu w życie nowelizacji ustawy hazardowej legalni bukmacherzy dużo zyskali. Rynek w tej branży jest bardzo duży, bo szacowany na nawet 5 miliardów złotych w roku. Jednak dotychczas zdecydowana większość tortu była przeznaczona dla zagranicznych bukmacherów. Czy teraz to się zmieni?

Legalni bukmacherzy przed nowelizacją ustawy hazardowej

1 kwietnia w życie weszły nowe przepisy ustawy hazardowej, natomiast 1 lipca zaczęto blokować strony, które nie działają jako legalni bukmacherzy. Gdy 15 grudnia 2016 roku uchwalano nowe prawo, właściwie wszyscy gracze nie wiedzieli co ich czeka. Jednak większość zakładów sportowych przypuszczała co to znaczy. Legalni bukmacherzy, choć nie wszyscy do końca zadowoleni z przepisów w 100%, wiedzieli, że mogą nadejść lepsze czasy dla polskich firm. Rynek zakładów bukmacherskich szacuje się w Polsce na około 5 miliardów złotych rocznie. Jest to bardzo duża kwota, jednak patrząc na rodzaj branży nie ma się co dziwić. Jednak według tych samych szacunków, dotychczas zaledwie 10% z tej części była zagospodarowana przez legalnych bukmacherów.

Przed nowelizacją ustawy hazardowej również funkcjonował termin legalnych bukmacherów. Prawo mówiło, że na terenie Polski nie można obstawiać w zagranicznych zakładach sportowych. Jednak jak pokazują to statystyki, zdecydowana większość to ignorowała. W przeszłości także groziły kary za typowanie u nielegalnych bukmacherów. Nikt sobie tym nie zawracał głowy, ponieważ nie było to egzekwowane i nie myślano o tym, żeby ścigać ludzi, bo grają w zagranicznych zakładach sportowych. Był przypadek, kiedy użytkownicy jednego nielegalnego bukmachera otrzymali wezwania do sądu. Jednak nie miało to większej wartości, ponieważ łatwo było się z tego wybronić. Nie można udowodnić obstawiania, a posiadanie pieniędzy na koncie bukmacherskim, to jedynie depozyt za co nie groziła kara.

Legalni bukmacherzy istnieli i zarabiali, jednak nie było to tak dużo, jakby chcieli. W końcu stawali do rynkowej walki na nierównych zasadach. Pomijając kwestie kursów, promocji czy bogatości oferty – przegrywali na samym starcie faktem 12% podatku od obrotu. Oczywiście zagraniczne zakłady nie miały takiego obowiązku. Rząd postanowił to zmienić i wprowadzić bardziej zaostrzoną nowelizację ustawy hazardowej.

Źródło: whitepress.pl



[fbcomments]

Góra