ciekawostka

Top 6 klubowych hymnów, które wywołują gęsią skórkę!

Za oknami mróz, krótkie dni, mało słońca i Blue Monday. Oto nasza propozycja podniesienia sobie poziomu endorfin: przedstawiamy Wam absolutnie subiektywny Top 6 klubowych hymnów, które poprawiają nastrój!

2. Nieco krótszą historię ma „Roma, Roma, Roma” hymn AS Roma, którego autorem jest Antonello Venditti. Utwór zaprezentowano drużynie od razu po nagraniu, a jego pierwsze wykonanie nastąpiło przed meczem derbowym Roma – Lazio, który rozegrany został 1 grudnia 1974 roku. W latach 1978 – 83, nie wykonywano go – najprawdopodobniej na życzenie prezesa Dino Viola, który nie życzył sobie obecności utworu autora zaangażowanego politycznie. Przyznam Wam, że – jako kibic Interu – muszę oddać palmę pierwszeństwa hymnowi rywali. Mediolański to przy nim „pioseneczka”, która nie łapie się do dzisiejszej publikacji. „Roma, Roma, Roma, serce tego miasta, ja cię namalowałem w barwach: żółtym jak słońce, czerwonym jak moje serce” – w wykonaniu Stadio Olimpico robi naprawdę „cesarskie” wrażenie.

Żródła: wikipedia, FourFourTwo, własne

 

 



[fbcomments]

Góra