Polacy w ligach zagranicznych

W cieniu Buffona…rekordowy Szczęsny

Dzisiejsza Gazzetta dello Sport pisze o Wojtku Szczęsnym: „to dużo więcej niż rezerwowy, i czyste konto w meczu derbowym nie było potrzebne żeby to udowodnić. Żeby nabrać pewności co do następcy Buffona, wystarczy spojrzeć na statystyki”

Jeden gol stracony w ostatnich jedenastu spotkaniach to wynik wyjątkowy w skali całej ligi, tak jak i dotychczasowy bilans sezonu. Polak rozegrał 13. spotkań, 1170 minut gry, w których sześciokrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki co daje gole tracone co 195 minut – nikt w lidze nie ma takich statystyk. Trzeba jednak przyznać, że były mecze, w których rywale nie oddawali nawet strzałów w światło jego bramki (np. z Fiorentiną czy Interem) . Szczęsny znakomicie wykorzystał dwumiesięczny okres „bezkrólewia” spowodowany kontuzją Buffona, i kiedy ten powrócił, Wojtek znowu dostaje szanse gry – jak w ostatnim meczu „derby della mole”, w którym nasz bramkarz znowu zachował czyste konto, dostał notę „6” z opisem: „dwie banalne interwencje, jedna trochę trudniejsza, a potem mógł śmiało drzemać, miał spokojny dzień”. Jego postawa i oceny to oczywiście również zasługa gry defensywnej Juve – w meczu derbowym ocenionej na 6 – 6,5.  Ostatniego gola nikt mu nie wypomina – raz, że było to 30 grudnia 2017 roku, dwa, że w wygranym meczu w Veronie, a trzy, że jego strzelca – Martina Caceresa, wciaż się w Turynie wspomina z sentymentem.

Osobiście frapuje mnie pytanie: czy Massimiliano Allegri postawi na naszego bramkarza w rewanżowym meczu z Tottenhamem? Wojtkowi zależało na rywalu z Anglii, a Londyn na pewno motywuje go podwójnie – tym bardziej, że wyrównujący gol Kogutów w Turynie, może się śnić Buffonowi po nocach….



[fbcomments]

Góra