ciekawostka

Will Orban nie dla Polski

Kapitan Red Bull Lipsk w ostatni wywiadzie udzielonym gazecie „Munchner Merkur” stwierdził – Zdecydowanie chciałbym grać w reprezentacji Niemiec – to prawdopodobnie kończy spekulację na temat przyszłości kadrowej 24-letniego obrońcy.

– Mój ojciec Węgier wciąż mieszka na Węgrzech, mam polską matkę, a sam urodziłem się w Niemczech. Teoretycznie więc prawo do mnie ma każda z tych trzech reprezentacji. Jeszcze nie zdecydowałem, co wybiorę – tak mówił jeszcze w 2016 roku. Teraz jednak ugruntowana pozycja w klubie pewnie przekonała go, że najłatwiej o jakiekolwiek tytuły będzie grając dla Niemiec. Nie ukrywajmy też, że pan Orban tam też się wychował i na co dzień mieszka. Można uznać to za stratę dla naszej reprezentacji ale w sumie trener Nawałka nie korzysta z ludzi, którzy nie są w pełni Polakami. Taki eksperyment już był i nie przyniósł żadnych korzyści ani drużynie ani samym zawodnikom. Istotną kwestią jest też fakt podziałów w zespole. W czasach kiedy dla Polski grali Obraniak czy Polanski sporo mówiło się, że reprezentacja jest podzielona i było daleko od tej atmosfery jaka panuje teraz.

Jednak póki co kwestia cały czas jest otwarta. Żadna federacja nadal nie zdecydowała się wysłać powołania. Może Orban chciał sprowokować Joachima Loewa do powołania?

A jak Wy się na to zapatrujecie? Myślicie, że PZPN powinien wrócić do ściągania naszych niedoszłych rodaków?

źródło: sport.pl foto:nemzeti.hu



Komentarze

komentarze


Góra