Bez kategorii

Z deszczu pod rynnę?

Potwierdza to kolejny chiński magnat zaangażowany w europejski futbol – Dr Tony Xia, właściciel Aston Villi.

Yonghong Li nie ma dobrej prasy wśród swoich. Po rodzine Zhang, która kupiła Inter, kolejny Chińczyk zwraca uwagę, na wysokie ryzyko związane z działalnością nowego włodarza AC Milan.

 

 

„Zaniepokojony ryzykiem – Szczere i najlepsze życzenia dla AC Milan i jego kibiców” – „zaćwierkał” Tony Xia.

Nieco wcześniej, ale dużo ostrzej postapił Pan Zhang, własciciel potęgi Suning – własciciela Interu. Zakazał on swoim ludziom jakichkolwiek kontaktów z „czerwonoczarną stroną Mediolanu”. Powód jest prosty: Yonhong Li nie ma dobrej opinii w Chinach. Zamieszany w kilka niewyjaśnionych afer, kupił „Diabły” bez zgody i wbrew zaleceniom chińskiego rządu.

Poprzedni właściciel – Silvio Berlusconi – odmówił funcki honorowego prezesa w nowym Milanie pod chińską banderą. Oby obyło się bez konsekwencji, kibicuje Interowi, ale duże kłopoty Milanu, byłyby niepowetowaną startą dla europejskiej piłki. AC Milan to (m.in) siedmiokrotny zwycięzca LM i osiemnastokrotny Mistrz Włoch.

 

Opracowano z wykorzystaniem materiałów z La Gazzetta dello Sport. Foto: ANSA



Komentarze

komentarze


Góra
select language