Ekstraklasa

Zapowiedź 8. kolejki Ekstraklasy: wielka niewiadoma

Ekstraklasa wraca do gry po przerwie na kadrę. Jeżeli ktoś planuje stawiać u bukmachera większe pieniądze na konkretne rozstrzygnięcia, to jesteśmy pełni podziwu. Polska liga ma to do siebie, że dwutygodniowa pauza od gry może wywrócić wszystko do góry nogami. Outsiderzy potrafią stawać się faworytami, a faworyci outsiderami.

Na dobry początek przywitają nas w piątek drugie z rzędu derby Dolnego Śląska. Tym razem Zagłębie Lubin zmierzy się u siebie ze Śląskiem. Miedziowi z pewnością będą chcieli się zrehabilitować za porażkę w poprzedniej kolejce z Miedzią Legnica. Wrocławianie postarają się natomiast przełamać fatalną passę sześciu z rzędu meczów bez zwycięstwa. Faworytem jest Zagłębie, ale Śląsk na pewno nie odpuści derbowego starcia.

O 20:30 Jagiellonia podejmie Cracovię. I paradoksalnie gospodarze wcale nie muszą wygrać tego spotkania. Ze składu białostoczan wypadł na kilka tygodni Taras Romanczuk, który doznał urazu kręgosłupa na zgrupowaniu reprezentacji. Pasy miały natomiast czas na przeanalizowanie swoich słabszych występów i docieranie tworzonego naprędce z powodu kontuzji składu. Piątkowy pojedynek z trybun będzie oglądał Michał Probierz, który wciąż jest zawieszony za przepychanki z Urošem Korunem w 6. kolejce. Logika podpowiada, że powinna wygrać Jaga, ale Ekstraklasa jest zupełnie nieprzewidywalna, by nie powiedzieć przypadkowa.

Sobotę rozpocznie mecz rozgrywany o 15:30, w którym Wisła Płock zmierzy się u siebie z Miedzią. I w tym przypadku próba przewidzenia końcowego wyniku to wróżenie z fusów. Nie wiadomo, jak po pobycie na zgrupowaniu kadry zaprezentują się Szymański i Dźwigała oraz jak ta przerwa reprezentacyjna wpłynie na oba zespoły. Spotkanie zagadka.

O 18:00 Piast podejmie Arkę. Faworytem wydają się być podopieczni Waldemara Fornalika, ale im dłużej gdynianie będą pracować ze Zbigniewem Smółką, tym lepiej ich gra powinna wyglądać. Mimo wszystko nieznacznie powinni wygrać gliwiczanie.

Ostatni z sobotnich meczów będzie hitem kolejki – wicelider z Krakowa podejmie lidera z Gdańska. Zwycięstwo Lechii pozwoliłoby jej na zwiększenie przewagi nad grupą pościgową, w przypadku wygranej Wisły dojdzie do zmiany na czele tabeli. Niewykluczone, że padnie remis, choć więcej argumentów po swojej stronie mają mimo wszystko przyjezdni. Jeżeli Biała Gwiazda zagra tak, jak ze Śląskiem, to w spotkaniu z Biało-zielonymi nie ma czego szukać, natomiast jeśli gospodarze zaprezentują się tak, jak w meczu z Górnikiem, to podopieczni Stokowca będą w sporych opałach.

Niedzielne zmagania rozpocznie o 15:30 starcie Pogoni z Koroną. Portowcy po słabym początku sezonu z meczu na mecz grają coraz lepiej. Złocisto-krwiści natomiast dość szczęśliwie rozpoczęli obecną kampanię, zdobywając w siedmiu spotkaniach 11 punktów. Tym razem jednak faworytem są szczecinianie, którzy przed własną publicznością powinni świętować pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

O 18:00 w Warszawie dojdzie do klasyku – Legia zmierzy się z Lechem. Ostatni pojedynek tych drużyn zakończył się walkowerem dla Wojskowych po skandalicznym zachowaniu kiboli Kolejorza na stadionie przy Bułgarskiej. Tym razem oba zespoły zmagają się z problemami i dla obu ekip będzie to spotkanie na przełamanie. Czy lepsi okażą się poznaniacy, którzy w ostatnich trzech meczach zdobyli punkt, a może Legia, która w tym sezonie wygrała jedynie dwa z ośmiu starć rozgrywanych przy Łazienkowskiej? Wielce prawdopodobny jest nudny remis, choć niewykluczone, że któraś z drużyn zaskoczy po przerwie reprezentacyjnej.

8. kolejkę zamknie starcie w Sosnowcu – Zagłębie podejmie Górnika. Jeżeli beniaminek ustrzeże się błędów w defensywie, a bramkarz Kudła zachowa koncentrację przez całe spotkanie, to gospodarze powinni się cieszyć w poniedziałek z wygranej. Zabrzanie prezentują obecnie, nie licząc Cracovii, najgorszy futbol w Ekstraklasie. Jeżeli Marcin Brosz w przerwie na kadrę nie wymyślił prochu, to będzie musiał przełknąć gorycz trzeciej w tym sezonie porażki lub liczyć na następny szczęśliwy remis swoich podopiecznych.

Kacper Krzeczewski

fot: gettyimages.com



[fbcomments]

Góra