Polacy w ligach zagranicznych

Złoty But (raczej) nie dla Roberta Lewandowskiego

foto: twitter.com/FCBayern_France

Robert Lewandowski miał ostatnio problemy z barkiem oraz pauzował w jednym ligowym meczu za nadmiar żółtych kartek. Polak od dwóch kolejek w lidze niemieckiej nie zdobył żadnej bramki i oczywiście to nic strasznego, ale rywale w klasyfikacji Złotego Buta znacząco odskoczyli polskiemu napastnikowi. Prowadzi Leo Messi, który zdobył już 31 bramek, a Lewandowski „tylko” 26, co daje mu czwartą pozycję.

Lewandowski ostatni raz do bramki rywali w meczu ligowym trafił na początku kwietnia. Wtedy Bayern mierzył się z Borussią Dortmund. Bawarczycy wygrali to spotkanie 4:1, a dwa trafienia zaliczył polski napastnik. „Lewy” w starciu ze swoją byłą drużyną nabawił się kontuzji barku. Ta zbiegła się też z meczem pauzy za nadmiar żółtych kartek, więc w meczu z Bayerem Leverkusen Polak w ogóle nie wystąpił (0:0). W ostatniej kolejce piłkarze Ancelottiego znów zaliczyli remis z Mainz (2:2). „RL9” rozegrał pełne 90. minut, ale na listę strzelców się nie wpisał.

Niestety w tym czasie strzelali inni napastnicy w Europie walczący o „Złotego Buta”. Jeszcze na początku kwietnia Lewandowski był drugi w zestawieniu i tracił tylko jedną bramkę do pierwszego Leo Messiego. Teraz Polak jest na czwartej pozycji, ze znaczną stratą do Argentyńczyka. Ranking powstaje w oparciu o liczbę goli strzelonych przez piłkarzy w rozgrywkach ligowych, która jest mnożona przez współczynnik trudności rozgrywek. Najwyższy (2,0) mają: Anglia, Włochy, Hiszpania, Niemcy i Portugalia. 1,5 ma np. Francja i Belgia.

Pierwszy w klasyfikacji jest wspomniany Leo Messi, który zdobył w tym sezonie już 31 bramek (w minionej kolejce strzelił dwa gole przeciwko Realowi Madryt), co daje mu już 62 punkty. na drugim miejscu plasuje się Bas Dost (Sporting Lizbona), który ma na swoim koncie 28 bramek (56 punktów). Trzeci jest rywal Lewandowskiego z Bundesligi, czyli Aubameyang (Borussia Dortmund), który do tej pory zdobył 27 bramek (54 punkty). Lewandowski jest czwarty – 26 goli (52 punkty). Napastnik z Polski musi też oglądać się za swoje plecy, bo gonią go kolejni rywale. Edin Dzeko (AS Roma) i Andrea Belotti (Torino), którzy w lidze włoskiej mają po 25 bramek (50 punktów) oraz Luis Suarez (FC Barcelona), Mauro Icardi (Inter Mediolan) i Lukaku (Everton) z dorobkiem 24 bramek (48 punktów). W Ligue 1 Edison Cavani zdobył już 31 bramek, czyli tyle samo co prowadzący Messi, ale liga francuska ma mniejszy przelicznik (1,5) i dlatego Urugwajczyk ma tylko 46,5 punktu. W poprzednim sezonie nagrodę zgarnął Luis Suarez, który uzbierał 80 punktów – 40 goli w La Liga.

Pozostałe mecze do rozegrania

Oczywiście Lewandowski nadal ma szansę na zdobycie nagrody dla najlepszego strzelca w ligach europejskich, ale musiałby zacząć strzelać jak z automatu, jednocześnie licząc na słabszą serię rywali, bo ligowych meczów do rozegrania zostało już naprawdę niewiele. Lewandowskiemu, i np. Aubameyangowi może być o to trudniej niż Messiemu, czy nawet będącemu za nimi Suarezowi. Z prostej przyczyny – Bayern i Borussia mają w sezonie mniej ligowych meczów do rozegrania, dlatego że w Bundeslidze występuje 18 drużyn, a w La Liga 20.

Bawarczycy rozegrają jeszcze cztery ligowe spotkania. Przeciwnikami piłkarzy Ancelottiego będą: Wolfsburg, Darmstadt, RB Lipsk i SC Freiburg. Barcelonie pozostało w lidze jeszcze pięć spotkań do rozegrania. Podopieczni Luisa Enrique zmierzą się z: Osasuną, Espanyolem, Villarreal, Las Palmas, Eibarem. Sporting (Bas Dost) w swoim kalendarzu ma jeszcze cztery kolejki ligowe, w których zmierzą się z: Bragą, Belenenses, Feirense i Chaves.

Komentarze

komentarze

Najczęściej czytane

Góra
select language